cztery latka bloga

Czwarte urodziny

cztery latka blogaCztery lata temu pojawił się na tej stronie pierwszy wpis. Nie przewidywałam, że tak długo to pociągnę – a może raczej nie zastanawiałam się tak bardzo nad tak odległą wówczas przyszłością. Jak zawsze, okazało się, że czas leci bardzo szybko. Zazwyczaj szybciej niż przewidujemy. I tak, piszę już tutaj kawałek czasu. Ostatni rok nie należał do zbyt aktywnych, chciałabym to zmienić w nadchodzącym, ale wiem, że z postanowieniami różnie to bywa, a z weną twórczą i cierpliwością w czekaniu na nią też. Choć może, tak jak niektórzy radzą – nie ma co czekać na wenę, a trzeba codziennie siadać i pisać, bo to najlepsze lekarstwo na blok pisarski. Tak czy i inaczej, chciałam podziękować moim Czytelnikom za cierpliwość, za odwiedzanie, wypowiadanie się i dawanie odzewu, że po tej drugiej stronie ktoś jest i czyta. Zawsze też bardzo chętnie odbieram sugestie na temat tego, o czym byście chcieli poczytać, co jest ważne, nurtujące, ciekawe.

Dzięki.

Creative Commons License photo credit: Cupcake Sisters (Senel)

postanowienia noworoczne

Postanowienia noworoczne

Postanowienia noworoczneWiększość z nas zrobiła kiedyś jakieś postanowienia noworoczne. Mniej lub bardziej określone, zapisane lub tylko wypowiedziane w myślach, potraktowane lekko lub bardzo serio. Niestety najczęściej nasze postanowienia noworoczne są tak trwałe jak fajerwerki na niebie. Ekscytujemy się nimi, ale szybko o nich zapominamy. Dlaczego tak się dzieje? Continue Reading

Mam dwa latka – chodzę i zaczynam mówić :)

Oczywiście nie ja (moje urodziny będą w marcu), a blog Poza Schematy. Jakoś lubię takie rocznice, można spojrzeć z pewnej perspektywy na to, co się do tej pory zrobiło. Pamiętam dokładnie jak wiele kosztowała mnie decyzja o założeniu tego bloga, ile czasu spędziłam nad wymyślaniem nazwy i przełamywaniem swoich obaw. Że się nie spodoba, że nie mam nic nowego do powiedzenia, itd. Na szczęście z pomocą kilku osób pomysł został zrealizowany. 152 artykuły i ponad 1500 komentarzy to nie jest jakoś powalająco wiele, porównując z różnymi innymi blogami. Ale jak to mówi Marshall Rosenberg, porównywanie się to prosta droga do zniszczenia sobie dobrego samopoczucia. A inni jeszcze mówią: nie ilość a jakość. Pewnie, chciałabym pisać częściej, ale nie mam tyle czasu, a czasami najzwyczajniej nie mam ochoty czy też tak zwanej weny twórczej. Cieszy mnie za to dość stabilny wzrost ilości odwiedzających. Średnio 350-400 wejść dziennie to chyba całkiem sporo, jak na mimo wszystko taki niszowy blog (nie wiem, nikt więcej się nie chwali statystykami 🙂 ). Continue Reading

Happy New Year !!!

W Nowy Rok…

Happy New Year !!!Rok temu popełniłam wpis, który równie dobrze mogłabym napisać i dziś, więc odsyłam. Jest o postanowieniach, podsumowaniach i rytuałach. Ostatni wpis w 2008 roku będzie bardziej osobisty i dość chaotyczny, bo tworzony w środku nocy. Mam wolne, wychodzę na chwilę z roli i nie będę nic radzić ani się wymądrzać, za to porozmyślam trochę na głos. Continue Reading

Nosorożec

Co powiedział mi nosorożec.

NosorożecŚmiejcie się, śmiejcie. Ale pewnego razu, po fantastycznym masażu, w półśnie pokazał mi się nosorożec. Zdziwiło mnie to bardzo, bo to takie mało „nośne” zwierzę jeśli chodzi o symbolikę. Ludziom ukazują się groźne pumy, majestatyczne orły i inne dostojne niedźwiedzie, a tutaj nosorożec – ciężki i niezbyt ładny. Szukałam w symbolice indiańskiej, no ale to nie do końca ten kontynent 🙂 Udało mi się w końcu znaleźć miejsce z informacją na temat symboliki nosorożca, bo byłam ciekawa co może się kryć poza tym, co najbardziej oczywiste – siła, moc, wielkość.

Continue Reading

Miłość

Na co komu Walentynki?

MiłośćPrzecież Walentynki to sztucznie stworzone święto, mające głównie na celu nakręcenie sprzedaży pluszowych czerwonych serduszek…A do tego, nie jest to nawet nasze tradycyjne święto, tylko komercyjny import anglosaski…Poza tym, okazywanie miłości tylko raz w roku jest strasznie sztuczne, brak w tym spontaniczności, to takie kochanie na polecenie. Hm. Czy aby na pewno?

Continue Reading

bday.jpg

Pierwsze urodziny :)

bday.jpgKomentarz ZenForest przy pierwszym wpisie w tym blogu uświadomił mi, że wczoraj minął rok od założenia PozaSchematów. Całkiem fajne uczucie 🙂

Pamiętam dokładnie kiedy przyszedł mi do głowy ten pomysł. Pamiętam jakie katusze przechodziłam w związku z szukaniem dobrej nazwy. Pamiętam, jak musiałam pokonać swoje obawy co do swoich kompetencji, tego czy naprawdę mam coś do powiedzenia i czy inni będą chcieli słuchać. Pamiętam jaką przygodą było poznawanie WordPressa.

Continue Reading