Stres jako przyjaciel wg Kelly McGonigal

Kelly McGonigal jako psycholog zdrowia przez lata ostrzegała swoich pacjentów przed zgubnymi skutkami stresu. Nie ona jedna, wkoło wciąż słyszymy, że stres jest zły i zabija. Rzeczywistość okazuje się jednak o wiele bardziej złożona – stres może stać się naszym przyjacielem pod warunkiem… no właśnie, zachęcam do obejrzenia tego wykładu, wnioski są zaskakujące (i oparte na badaniach naukowych).

Tutaj podaję link do filmu na stronie TED, z polskimi napisami.

twój wewnętrzny szympans

Rozmowy z wewnętrznym Szympansem (recenzja)

Parę tygodni temu na mojej półeczce do recenzji znalazła się książka „Paradoks Szympansa” autorstwa amerykańskiego psychiatry Steve Petersa. Zaciekawił mnie tytuł i opis mówiący o rewelacyjnym nowym sposobie zarządzania swoim umysłem. Bardzo lubię podejście neuropsychologiczne, które rozróżnia ewolucyjnie różne części naszego mózgu, tłumacząc różne nasze zachowania i stopień kontroli nad nim. M.in Rick Hanson odnosi się do nich jako do naszej wewnętrznej myszy, jaszczurki i małpy, wiec tym bardziej zaciekawił mnie „szympans” w naszym mózgu.

Główna metafora tej książki to podział naszego umysłu na:

  • Człowieka – część logiczną i racjonalną
  • Szympansa – część emocjonalną, popędową, impulsywną, która „chce teraz” i bywa paranoiczna
  • Komputer – baza przekonań i automatycznych myśli, Gremlinów (negatywne) lub Autopilotów (pozytywne)

Fakt, że nie jesteśmy racjonalnym monolitem wielu osobom przysparza frustracji. Zrozumienie, że poza racjonalnym człowiekiem jest jeszcze emocjonalny szympans, który dodatkowo zasilany jest automatycznymi myślami pomaga określić co i w jaki sposób możemy kontrolować w swoim zachowaniu. Można się w końcu z szympansem w pewien sposób dogadać, za to nie uwzględnianie go prowadzi do poczucia bezsilności i wewnętrznej walki. W książce zawartych jest wiele przykładów z życia i ćwiczeń, które są pomocne w rozpoznawaniu swojego wewnętrznego świata emocji oraz myśli. Poznajemy to w jaki sposób działa nasz Szympans, co go motywuje, jakie są jego wbudowane, ewolucyjne reakcje i w jaki sposób można się z nim komunikować, aby rozwiązywać wewnętrzne konflikty. Dodatkowo są rozdziały poświęcone komunikacji, wartościom, zdrowiu, stresowi i paru innym zagadnieniom – właściwie nic szczególnie nowatorskiego, poza tym, że wpisane w wiodącą metaforę i zebrane we w miarę spójną całość.

Paradoks Szympansa okladkaNiektóre wskazówki w rodzaju „Aby osiągnąć sukces, musisz dać z siebie wszystko” są banalne i niewiele wnoszą. W paru momentach mój niesmak (związany z osobistymi i profesjonalnymi przekonaniami dotyczącymi pracy i szacunku wobec wewnętrznych stanów) wzbudzały zalecenia „treningu” czy „zamykania szympansa w klatce” – w swej istocie nie jakoś bardzo groźne (chodzi odpowiednio o wysłuchanie swoich emocjonalnych argumentów, uwzględnienie ich, a potem „uciszenie”), ale budujące poczucie, że „szympans” jest jakąś gorszą częścią nas, którą z typowo ludzką arogancją mamy trenować. Z drugiej strony wiele wskazówek dotyczy słuchania szympansa i zaspokajania jego potrzeb w odpowiednim kontekście i warunkach, a jedno z podstawowych przesłań to „nie siłuj się z szympansem, zarządzaj nim”.

Z początku ilość metafor z różnych bajek może powodować zagubienie: szympans, człowiek, komputer, gremliny, księżyc, planety, asteroidy, kamień życia… sporo tego dobrego. Pewnie indywidualne preferencje zadecydują, czy będzie to zbyt wiele, czy sprawi wrażenie spójnej całości. Mimo tego książka ta mogłaby być dobrym początkiem dla kogoś, kto jest ciekawy siebie i chciałby wprowadzić jakieś zmiany, a nie jest jeszcze jakoś bardzo zaznajomiony z psychologią. Wartościowe jest spojrzenie na swoje wnętrze jako podzielone na części, które mają różne motywacje, cele i sposoby działania – dzięki temu można zrozumieć w jaki sposób to się dzieje, że np. czasem czegoś właściwie chcemy, a nie potrafimy zrealizować lub nie chcemy, a mimo wszystko robimy.

Dlaczego ona nie odejdzie? TED Leslie Morgan Steiner.

Leslie Morgan Steiner była ofiarą “szalonej miłości”, to znaczy była zakochana w człowieku, który ustawicznie się nad nią znęcał i groził jej śmiercią. Steiner opowiada mroczną historię swojego związku, prostując stereotypy, jakie wielu ludzi powtarza na temat ofiar przemocy domowej, a także wyjaśnia w jaki sposób możemy przerwać milczenie. Polecam.

Tutaj link do oryginalnego TEDa z polskimi napisami.

Masz cel – nie zapeszaj

Popularne przekonanie (wzmacniane przez poradniki na ten temat) na temat motywacji do działania mówi, że warto powiedzieć bliskim (lub dalszym) osobom o swoich zamierzeniach. Dzięki temu będziemy bardziej zmotywowani, by dany cel osiągnąć. Na tej podstawie zostały stworzone całe serwisy internetowe służące wspieraniu się wzajemnie w wysiłkach. Podzielenie się z innymi swoimi zamiarami ma podnieść motywację i dać wsparcie.

Z drugiej strony jednak mamy czasem opór przed zdradzaniem swoich celów. Nie chcemy „zapeszać”, tłumacząc to tym, że zbyt pochopne opowiedzenie o sprawie zmniejsza prawdopodobieństwo powodzenia. To tak jak z marzeniami – nie mów, dopóki się nie ziści.

Badania pokazują, że warto trzymać język za zębami i nie zapeszać. Mówiąc o swoim celu wyobrażamy sobie pozytywną reakcję otoczenia, pochwały, dumę – właściwie już tam jesteśmy, tam, w miejscu odniesionego sukcesu. Skoro tam jesteśmy, to po co działać? Nasz mózg nie za bardzo odróżnia mówienie od rzeczywistości.

Po drugie, gdy robimy coś „dla kogoś”, a dzieląc się swoim celem z innymi w pewnym sensie czujemy się zobligowani do realizacji celu do końca, zamieniamy motywację wewnętrzną, która jest najlepszym paliwem działania, na zewnętrzną, która działa tylko na krótką metę. Dlatego, wbrew obiegowej opinii (którą z niewiedzy też zdarzało mi się propagować), następnym razem gdy zaplanujesz coś ważnego – nie mów o tym nikomu, dzięki temu będziesz mieć więcej zapału i wytrwałości w działaniu.

Tutaj link do TEDa z polskimi napisami.

Potęga introwertyków – Susan Cain

Susan Cain była wychowywana w domu, w którym ceniło się chwile ciszy spędzone nad książką. Lubiła przebywać z bliskimi, ale występowanie przed większą grupą ludzi było dla niej koszmarnie trudne. Dorastając przekonała się, że trudno jest być introwertykiem w kulturze, która promuje bycie towarzyskim, wygadanym i przebojowym. Już jako dorosła osoba poświęciła kilka lat na zgłębianie tematu introwersji, przeprowadziła wiele rozmów z badaczami, naukowcami, ludźmi, którzy odnieśli sukces i tymi zwyczajnymi, zmagającymi się z oczekiwaniami ekstrawertycznego świata. Czerpiąc z tych doświadczeń napisała książkę „Quiet” (również przetłumaczoną na polski: „Ciszej proszę”), którą serdecznie polecam. W 20-minutowym wystąpieniu na TEDzie opowiada o swojej historii, odkryciach i o miejscu introwertyków we współczesnym świecie. Polecam. (link do TED’a z polskimi napisami tutaj.)

Polecam też mój wcześniejszy artykuł o mitach nt. introwersji.

samotne drzewo

Depresja, jak pomóc sobie i bliskim (recenzja)

Depresja jest jednym z najczęściej diagnozowanych problemów psychicznych we współczesnym świecie. W związku z tym wiele osób potrzebuje pomocy, by poradzić sobie z tego rodzaju stanem, a także by umieć odróżnić depresję od „dołka” czy zwykłego smutku. Niedawno ukazała się książka polskiej terapeutki Doroty Gromnickiej „Depresja. Jak pomóc sobie i bliskim”, którą otrzymałam do recenzji.

Continue Reading

kobieta i mężczyzna

O złożoności naszych relacji (recenzja)

W zalewie poradników o tym jak „być sobą”, „znaleźć szczęście” i „zrobić jemu/jej dobrze, tak że oszaleje” nie jest łatwo odnaleźć książki, które z jednej strony są strawne dla nie-specjalistów, a z drugiej zawierają wartościowe treści. Myślę, że rozmowa dziennikarki Renaty Mazurowskiej z terapeutą Pawłem Droździakiem jest warta zauważenia.

Continue Reading