Sny są dziwne i zaskakujące, a jednak mogą być ważną informacją dla naszego “ja” na jawie. Jak odkryć ich znaczenie?
Jak zrozumieć sny?
Sny niosą ważne informacje na temat tego, co aktualnie ważne w psychice.

poprzednim artykule pisałam o naszej sennej sferze i obiecałam trochę więcej praktycznych wskazówek dotyczących sposobów zrozumienia swoich snów. Jak to zrobić?

Przede wszystkim trzeba swoje sny pamiętać. Co jeśli nic nie pamiętamy? Najlepiej jest skupić się na tym przed zaśnięciem, wzbudzić w sobie wolę zapamiętania snu, a pod ręką mieć coś do pisania. Zapisywać jest najlepiej tuż po przebudzeniu, bo zaklinanie umysłu w środku nocy “to na pewno będę pamiętać, takich rzeczy się nie zapomina” najczęściej nie działa. Sny są bardzo ulotne i trzeba je szybko łapać. Po jakimś czasie ilość zapamiętanych elementów i całych snów powinna wzrosnąć.

Notując sny, warto od razu zapisywać również skojarzenia, swoje reakcje emocjonalne oraz kontekst wydarzeń poprzedzających sen.

Pierwsza rzecz jaką możemy zrobić, to przyjrzeć się naszemu snu jako całości. O czym opowiada? Co czuję w związku z nim, co we mnie wzbudza? Jak intuicyjnie go rozumiem? Bardzo często jesteśmy w stanie uchwycić istotę snu nawet bez szczegółowej analizy, a przynajmniej wyczuć jakiego tematu on dotyczy.  Trzeba jednak uważać, by snu nie traktować zbyt dosłownie. Zwykle nasza logika i logika snów są dość odmienne, ale po pewnym czasie obcowania ze snami, coraz łatwiej wychodzi się poza powierzchowną “dziwność” aby dotrzeć do sedna znaczenia.

Specyficznym elementem snu są postaci ludzkie i relacje. Zawsze trzeba spojrzeć na nie z dwóch stron, jako reprezentacje rzeczywistych osób i relacji oraz jako odbicia elementów osobowości śniącego i relacji między nimi. Uważa się, że najczęściej postaci, które są nam nieznane, funkcjonują głównie jako personifikacja pewnych wewnętrznych tendencji, a osoby, które znamy i są bliskie dotyczą również osób rzeczywistych. Często też we śnie pojawia się jakaś konkretna osoba (często ku zaskoczeniu śniącego), aby zwrócić uwagę na pewne szczególne cechy czy jakości jakie przejawia, a osobista relacja na jawie jest mniej istotna.

Kolejna sprawa dotycząca ogólnego zrozumienia snów związana jest z czymś, co Jung nazwał kompensacyjną funkcją snów. Generalnie chodzi o to, że jeśli jakiś nasz aspekt jest w zbyt małym stopniu rozwinięty czy wyrażany na jawie, to psychika poprzez sen doprowadzi do jego skompensowania. Innymi słowy, jeśli na co dzień jestem miła i sympatyczna, to w snach mogę często dopuszczać się przemocy. Z mojego osobistego doświadczenia wynika, że we śnie często pojawiają się oba bieguny jakiejś cechy, przy czym ta rzadziej świadomie używana ma większą energię, robi większe subiektywne wrażenie i często jest rozwiązaniem jakiegoś problemu we śnie. Sny pozwalają więc nam rozwijać te cechy, postawy i zachowania, które nie miały szansy rozwinąć się na jawie, zwracając na siebie uwagę i pozwalając w jakimś sensie określić ścieżkę rozwoju – jeśli przyjmiemy za Jungiem, że rozwojem jest integrowanie tego, co nieświadome by stawać się coraz pełniejszą osobą.

Psychologia procesu bardzo wiele czerpie z jungowskich koncepcji, więc podstawy teoretyczne są bardzo podobne. Mindell również uważa, że sny niosą ważną informację, która pozwala na pełniejsze doświadczanie siebie jako osoby oraz na ujawnianie się naszego życiowego procesu. Pracę ze snem w POP możemy rozpocząć przez określenie jego struktury w kategoriach procesów pierwotnych i wtórnych. Dla przypomnienia, p. pierwotny to takie zachowania i cechy, z którymi się utożsamiamy, a wtórny to te, które są dalej od naszej tożsamości. Pomiędzy tymi obszarami znajduje się próg, który utrudnia integrację procesu wtórnego. Próg to miejsce, w którym odzywają się różne głosy w rodzaju “nie mogę tego zrobić” lub “tak się nie robi”, próg może też być odczuwany fizycznie. Z procesem wtórnym często związane są negatywne przekonania i emocje, gdyż bywa on trudny do zaakceptowania “ja”, z którym najbardziej się utożsamiamy.

We śnie proces pierwotny jest reprezentowany przez:
– Osobę śniącego i to, co ona robi
– Osoby, z którymi ma ona osobiste związki
– Osoby, które są ze śniącym sprzymierzone, np. pomagają mu
– Osoby, postaci, rzeczy, które śniący lubi

Proces wtórny:
– To wszystko co nie jest śniącym i z czym się nie utożsamia
– To co jest przeciwko śniącemu, co mu zagraża i wywołuje strach
– Odległe miejsca, postaci, zdarzenia
– Postaci, o których nic nie wiemy

Trzeba jednak pamiętać, że proces jest pewnym kontinuum i często coś jest bardziej lub mniej pierwotne/wtórne.

Z kolei progi we śnie to najczęściej momenty, w których sen się urywa, “dziury” w akcji, nagłe zmiany scenerii lub powracające postaci lub motywy senne, poza które nie możemy wyjść. Progi są swoistą mapą naszej tożsamości, określającą granice identyfikacji.

Jeśli komuś śni się pożar, który musi ugasić, bo inaczej spłonie dom, to pierwotna jest ta osoba jako aktor we śnie, a wtórny jest pożar – bo zagraża, przeraża, a śniący musi z nim walczyć. Mogą się również przyśnić dwie wersje “ja”, na przykład taka, która jest zdolna i wszystko potrafi oraz taka, która ma pustkę w głowie pisząc egzamin. I to śniący musi określić, która z nich jest bliższa, a która dalsza tożsamości.

Gdy mamy już określoną strukturę, można spróbować przekroczyć próg i zobaczyć co tak naprawdę kryje się dalej. Zawsze ciekawie (i często warto) poszukać skojarzeń z wtórną figurą – mi na przykład ogień kojarzy się z niszczycielską mocą, ale mocą potężną i piękną. Kojarzy mi się również z powiedzeniem, że ktoś ma wewnętrzny ogień i jest ognisty, czyli energiczny i namiętny. Pytanie jak to się odnosi do życia śniącej osoby. Możliwe, że uważa się za osobę spokojną i opanowaną. Czy jest wystarczająco ognista? A jak to jest być ognistym? I tutaj może przydać się wejście w doświadczenie, wyobrażenie sobie ognia, poczucia go w sobie lub odtańczenie ognistego tańca – oczywiście pod warunkiem, że udało się pokonać próg. Jednak nawet jeśli się nie uda, to sama taka informacja może być bardzo przydatna, bo wiadomo w jakim kierunku iść. Często jest tak, że okazuje się po jakimś czasie pracy ze snami (i nie tylko), że pewne tematy pojawiają się niemal nieustannie, bo cały czas czekają aż się nimi zajmiemy. A jak już się zajmujemy, to bywa, że jest to długi proces – a nawet proces życiowy. To co wtórne zwykle jest integrowane po kawałeczku – i może tak jest lepiej dla zachowania naszej struktury psychicznej w jednym kawałku. Dlatego warto też przyglądać się snom w seriach po kilka, kilkanaście, gdyż wtedy można dostrzec szersze wzorce oraz ewolucję pewnych tematów.

Analizując sen warto zadawać sobie nie tylko pytanie “co on oznacza”, ale też “jaki jest jego cel”. Jakie jest jego głębsze znaczenie dla śniącego? Trzeba też uważać na zbyt szybkie interpretowanie snu poprzez symbole jakie się w nim ukazują. Najważniejsze jest jakie ma znaczenie dany symbol dla śniącego. Jeśli śni mi się woda, to stwierdzenie, że woda jest symbolem emocji i nieświadomości może nie być wystarczająco zrozumiałe dla śniącego lub może pozostać jedynie w sferze intelektualnej. Ważniejsze jest jaka ta woda we śnie była, jaką miała jakość, jakie są moje osobiste doświadczenia z wodą i czy jest może we mnie takie “wodne miejsce” oraz jak go doświadczam.

Interpretacja snów jest pewnego rodzaju sztuką. Wymaga z jednej strony uważności i wyłapywania istotnych elementów w irracjonalnym i chaotycznym świecie, a z drugiej strony potrzeba też wczucia się w senne krajobrazy. Warto nie poprzestawać na szukaniu intelektualnego zrozumienia, ale również doświadczyć energii jakie niesie marzenie senne. To przybliży nas do zintegrowania doświadczeń ze snu z doświadczeniami na jawie, łącząc te dwa światy i niesamowicie nas wzbogacając.

Dobrego śnienia.

***

Jeśli przyśniła ci się jakaś osoba i zastanawiasz się, co to może znaczyć, zajrzyj do artykułu “Dlaczego ktoś mi się śni”.

Kilka razy w roku organizuję warsztaty wprowadzające do pracy ze snami. Strona warsztatu jest tutaj, mozna też zapisać się do newslettera, żeby otrzymywać na bieżąco informacje o warsztatach i nowych tekstach.

Od czasu do czasu jestem w stanie odpowiedzieć na niektóre Wasze komentarze opisujące sny. Nie daję niestety rady odpowiedzieć na wszystkie – szczególnie dlatego, że po to, żeby faktycznie zrozumieć sen potrzebny jest dialog ze śniącym. Głęboka praca jest możliwa w trakcie konsultacji/sesji, tutaj jestem w stanie tylko ewentualnie coś podpowiedzieć.

  1. Cześć. Na wstępie chcę powiedzieć, że trafiłam tu całkiem przypadkiem i udało mi się znaleźć wiele odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. 🙂 Cieszę się, że znalazłam tą stronkę;-)

    Mam maleńkie pytanie: jeśli we śnie “spotkało” się jakąś osobę, której w życiu na oczy się nie widziało i czuło się jakąś więź, jakąś nić, która nas ze sobą łączyła… istnieje możliwość, że taka osoba naprawdę istnieje w rzeczywistości?

    A kolejne brzmi:
    Jeśli śni się nam KTOŚ, kogo znamy osobiście, to jest szansa, że TA osoba tej samej nocy śni o MNIE? Czy to raczej niemożliwe? Prosiłabym o odpowiedzi na moje pytania. 🙂
    Przesyłam ogromne buziaki!:-*

    1. raz mi się śniła koleżanka i tej samej nocy ja śniłam się jej XD na prawde 🙂 ale się smiałyśmy

  2. Cześć Sashka,
    Na twoje pytania nie ma jednoznacznych odpowiedzi… co do pierwszej kwestii, to tak jak pisałam, osoby spotkane we śnie często są reprezentacją części nas samych, co może wyjaśniać odczuwaną więź. Może to też być wyraz jakiejś tęsknoty za tego rodzaju więzią w rzeczywistości. I z tego punktu widzenia, z pewnością taka osoba istnieje, choć niekoniecznie musi to być TA osoba, która była we śnie.
    Druga sprawa znów jest nie do rozstrzygnięcia, bo nawet patrząc statystycznie, zawsze jest jakieś prawdopodobieństwo, że będziesz z kimś nawzajem o sobie śnić. Zdarzyło mi się coś takiego, ale nie było to tak naprawdę nic nadzwyczajnego, po prostu jesteśmy wzajemnie z tą osobą mocno obecne w swoim życiu. Sen przede wszystkim jest Twój i mówi o Tobie. Na jakimś poziomie wierzę, że sny też mogą nas jakoś łączyć, ale to ulotna materia i nic nie wiadomo na pewno. pozdrawiam!

  3. Wielkie dzięki za odpowiedź.

    Jeśli patrzeć na ten sen (związany z peirwszym pytaniem) to Twoja odpowiedźjest bardzo realistyczna.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedzi. Obiecuję, że będę tutaj częściej!

  4. Witam! Jeśli chodzi o analizę snów z punktu widzenia psychologii, to obecnie zajmuje się tym David Wilcock http://divinecosmos.com/ Oprócz brania pod uwagę psychologii, bo skończył adekwatne studia, bierze również duchowy aspekt snów, ponad to przez długi czas prowadził osobiste konsultacje z analizy snów. Aktualnie prowadzi coś w rodzaju warsztatów/konferencji na których między innymi tego uczy.

    Osobiście jestem bardzo przychylny jego radom, bo u mnie się sprawdzają. Polecam również nagrany przeze mnie Wideo kurs odnośnie analizy snów:
    http://WrobelPrzemyslaw.pl/kurs-analizy-snow/

    Niech wam służy.

    Pozdrawiam 😉

  5. Trafiłem tutaj przypadkiem, ale może to właśnie tutaj znajdę odpowiedź.
    Rzadko miewam sny, ale ostatniej nocy miałem bardzo realistyczny sen. Śniłem że chce dostać się do pewnej osoby (znajomego który pracuje tam gdzie niebawem i ja będę pracował), ale nie mogłem. był jakby poza mym zasięgiem, jego rodzice mówili że go nie ma. Tak uparcie próbowałem, że nie wiem jak ale znalazłem się na krawędzi i zacząłem spadać głową w dół, aż w ostatniej chwili tuż przed podłożem na które miałem spaść złapałem linę lub kotarę i która mnie zatrzymała w tej pozycji w której byłem (głową w dół). Było to takie realistyczne, że się obudziłem chwilę po tym. Czy mogło to mieć jakieś znaczenie, a jeśli tak to jakie? Proszę o pomoc, co to mogło znaczyć?

  6. Witam,
    Wszedłem na tą stronę bo mam problem z interpretacją mojego snu, który ja i osoba z którą jestem bardzo blisko śniliśmy tej samej nocy. Treść snu była dość oczywista dla niej ale dla mnie nie… Śniło nam się że jesteśmy w kinie i nagle koło nas siadają 3 osoby, tylko jedną z nich znamy, była to dziewczyna z którą wczęśniej się spotykałem, ona flirtuje ze mną, a ja na to pozwalam pomimo tego, że koło mnie siedzi moja druga połowa, wtedy nagle ona się zrywa i ucieka, ja wybiegam za nią, nagle znajdujemy się na ulicy, ona przytula się do mnie i pyta się mnie czy chcę być z nią dalej czy wrócić do kina i dalej flirtować z tamtą, a ja ku zaskoczeniu samego siebie powiedziałem, że chcę wrócić do kina…
    Nie rozumiem tego snu, a moja druga połówka jest na mnie zła za to… Co mógł oznaczać ten sen??

    1. Czy dobrze rozumiem, że obojgu Wam śnil sie ten sam sen?
      W każdym razie, moja pierwsza myśl jest taka – uwaga na dosłowne interpretacje snów. Można zrobić sobie samemu niezłe zamieszanie interpretując sen dosłownie, warto też wyjasnić to złoszczącej się połówce. Druga sprawa jest taka, że nikt Twojego snu za Ciebie nie zrozumie. Pytania jakie możesz sobie szczerze zadać to – kim jest dla Ciebie Twoja eks, jaką osobą ona jest, jak się czujesz aktualnie w swojej relacji, czego Ci może brakować… czasem jest tak, że partner przejawia jakiś aspekt nas samych, który mamy niezintegrowany, niewłączony w nas samych. Taki sen może oznaczać potrzebę kontaktu z tego rodzaju energią, jaką niesie byla dziewczyna – ale wcale nie oznacza to, że chodzi konkretnie o nią jako o osobę. Bardziej o to, co ta osoba może symbolizować – jakie zachowania, sposób bycia, życia, itd.

  7. Witam, Jakiś czas temu rozstaliśmy sie ze swoim chłopakiem, miewam z nim dużo snów ostatnio taki… Siedziałam z jakimiś znajomymi nad brzegiem morza które było dość burzliwe z dużymu falami, wstałam i poszłam do jakiegos pomieszczenia i wzielam w reke notes mojego byłego i zapisane w nim przez niego imiona trzech różnych dziewczyn obok przy kazdym moje, a przy tym punkty przy nich były jakies liczby przy mnie 2 razy zera raz jeden punkt. Czy to może oznaczac ze on zastanawia sie która dziewczyna lepsza ktora wybrac?:(

    1. Są różne możliwosci. Może przeczuwasz, że on ocenia(ł) Ciebie gorzej niż inne osoby, może to odbicie Twojego własnego porównywania się z innymi, a może lęku, że ktoś bliski będzie to robił… Zawsze warto odnosić sny do własnego wnętrza, a niekoniecznie dosłownie to tego, co robi ktoś inny.

  8. Dziękuje za odpowiedz, a co z takimi dziwnymi snami dziś mi się śniło że podbiegłam do kuchni gotował się duzy garnek z wodą, nagle do niego wskoczył mój pies i niemógl wyjsc a ja go nie wyciągnełam bo woda była za gorąca, a pies sie rozpłynąl w tej wodzie. Co noc praktycznie mi sie coś sni, dlatego czesto sie zastanawiam co moze dany sen znaczyć.

  9. Witam,
    Weszłam na tą stronę bo mam problem z interpretacją moich dwóch snów.
    Pierwszy dotyczy kolegi z którym mam dobre relacje. Śniło mi sie że perfidnie prosto w twarz bez innych świadków powiedział mi “lepiej by było gdyby cie nie było”. Ani na trzeźwo ani po pijaku nigdy nic mi takiego nie powiedział pomimo wielu wydarzeń toleruje mnie. Nie wiem co to oznacza.
    Drugi sen miałam po zabawie. Podoba mi sie pewnien chłopak na tej zabawie doczekałam się swojego pierwszego i równocześnie ostatniego tańca z nim. Jak już spałam po tej zabawie śniło mi sie że byliśmy na plaży na której kiedyś sie spotkaliśmy i troche sie działo, ale we śnie siedziałam mu na kolanach i całował mnie a w rzeczywistości nic sie takiego nie wydarzyło.
    Często mam dziwne sny, dlatego zastanawiam sie co moze dany sen znaczyć.

    1. Sny zazwyczaj są “dziwne”, taka ich natura, jeśli patrzymy z naszego codziennego logicznego punktu widzenia. Ale zazwyczaj mają też swoją własną logikę i mądrość.
      Co do pierwszego snu, to zastanawiam się czy chodzi o tę konkretną osobę i to, co by Ci mogła powiedzieć lub nie, czy może np. o Twoje obawy związane z tym, że ktoś może Cię np. odrzucić. Albo może wyczuwasz od tego kolegi jakieś sprzeczne komunikaty na nieświadomym poziomie (bo na świadomym i na powierzchni jest wszystko ok) i sen pokazuje Ci, że może nie wszystko jest takim, jakie się na jawie wydaje. Ale też jest inna możliwość (nie wykluczająca pozostałych), że kolega ten symbolizuje jakąś Twoją wewnętrzną część, z którą jesteś w konflikcie (np. część reprezentująca męską energię, wewnętrznego krytyka, albo jakaś inna).
      Co do drugiego snu, to może on być po prostu przejawem Twojej ochoty, by coś więcej się zadziało z tym chłopakiem, we śnie czasem odgrywają się nasze pragnienia i fantazje.

  10. Śniło mi się ostatnio że wchodzę do jakiegoś budynku, biegne po schodach na pierwsze piętro widzę tam dużo dzieci w wieku przedszkolnym jakiś nieznajomy facet coś do mnie mówi, po chwili biegnę dalej po schodach wchodzę do pokoju, na łóżku leży telefon nokia stary model i sprawdzam sms. Wchodzi wtedy jakaś kobieta około 20lat gadam z nią ale nie pamiętam o czym i koniec.
    Kilka nocy później śniło mi się że siedzę z koleżanką na parapecie na przeciwko schodów. Ze schodów zbiega kolega z którym nie mam kontaktu od dłuższego czasu, podchodzi ma pretensje że niby się z nim nie przywitałam i pyta się czy wyjdę na piwo.

  11. Witam,
    Około roku temu rozstałam się z chłopakiem i bardzo często mam sny z nim w roli głównej. Podejrzewam, że to przez to, że moje uczucia do niego nie zmieniły się mimo tego, że rzadko go widzę i ma nową dziewczynę. Śni mi się, że szepce mi do ucha, że chciałby do mnie wrócić, czyli to, co chciałabym usłyszeć. Śni mi się też On z jego dziewczyną całujących się (jak się obudziłam, to czułam straszną złość). Ostatnio sen był dziwny, bo śniło mi się, że biegałam z nim po łące i zbierałam chmurki…Czy mogło to mieć jakieś znaczenie, a jeśli tak to jakie? Proszę o pomoc, co to mogło znaczyć?

  12. Czy ktoś z was potrafi mi to wytłumaczyć bo czuje się z tym dziwnie…
    To jeden z takich przypadków. A były trzy.

    Pierwszy dzień: przyśniła mi się miejsce gdzie mieszkała moj dziadek (bardzo mała wioska), w której spędziłam sporą częśc swojego dziecinstwa. Pamiętam tylko, że w tym śnie działy się straszne rzeczy i obudziłam się bardzo przestraszona niestety nie pamiętam snu.
    Drugi dzień: Ta sama miejscowość gonią mnie wilki wpadam do jakiegoś budynku. Do drzwi przywiązany jest ktoś jakiś mężczyzna, nie widziałam twarzy, albo nie pamiętam. Chowam się i słysze jak wilki biegną w stronę tego kogoś i już mają go rozszarpać żywcem kiedy budze się zlana potem.
    Trzeci dzień: Ta sama miejscowość jestem w domu mojej cioci dzieje się coś strasznego zamykam oczy bardzo przestraszona, w tym czacie coś łapie mnie za kostke. Wiem, że to duch, ale nie patrze. Mama próbuje zdjąć jego ręke z mojej kostki. Wtedy się budzę… Tego samego dnia dostaje telefon, że w tej miejscowości został zabity chłopak, którego znałam w dzieciństwie. Nie ukrywam, że boję się dzisiaj zasnąć.

  13. Mam bardzo dużo snów od pewnego czasu są dziwne i straszne,ale jeden zapamiętam do końca życia.
    Śniło mi się że śpię tam gdzie zasnęłam (po prostu jakby to było naprawdę) nagle podniosłam głowę i spojrzałam przed siebie…Koło mojego łóżka stała ciemna postać,chyba mężczyzny bo była duża i masywna.Zaczęłam syczeć,krzyczeć no nie wiem trochę jak warknięcia coś w tym stylu.Mama przybiegła by mnie obudzić ale ja zaczęłam półprzytomna bredzić o tym że muszę go zabić i żeby mi nie przeszkadzała.Po obudzeniu trzęsłam się i nie mogła się uspokoić.Mama mówiła że czegoś takiego nigdy nie widziała.
    Nie rozumiem mam dopiero 15 lat,a już mam sny które zwiastują rzeczy które staną się w tym dniu.Już cztery czy trzy wizję się spełniły.Nie wiem o co chodzi ale mam co dzień sny które zapamiętuję.

  14. Witam.
    Ostatnio mialam bardzo dziwny sen, w tym snie odwiedzil mnie chlopak który od pewnego czasu mi sie podoba. Przyniósl bukiet czerwonych róz i zapytal czy chce z nim chodzic.. a ja sie zgodzilam, a gdy go przytulilam mialam wrazenie ze to dzieje sie naprawde, to byl wspanialy sen, ale po chwili nagle ‘sie skonczyl’ nie rozumiem tego i boje sie ze interpretuje go zbyt powaznie…

  15. Szkoda, że nie odpowiadasz już na wpisy, bo sama chciałam zapytać o mój powtarzający się sen. Odezwij się proszę, bo ten sen mocno mnie niepokoi i nie wiem gdzie szukać pomocy w jego interpretacji. :

    1. Napisz, ale pamiętaj o tym, że często trzeba wziąć pod uwagę cały kontekst życiowy oraz to, że nikt tak do końca nie jest w stanie powiedzieć Ci o czym dla Ciebie jest ten sen.

  16. Witam prosze o interpretacje snu. Mieszkalam z dobra kolezanka z pracy w domu, obok byla polna droga i na niej byl bialy grob. Szlysmy na egzorcyzmy, egzorcysta byl bardzo przystojny. Pozniej sie okazalo ze byly to egzorcyzmy kobiety w agoni z tego grobu(nie widzialysmy jak sie odbywaja). Po zakonczeniu jak wychodzilysmy na dworze byla ogromna burza ale nie balam sie. Kolezanka mnie przytulila i mowila ze wszystko jest juz dobrze,jeszcze troche pogrzmi tylko. Druga czesc nieba byla piekna, czysta i pokazywalo sie slonce.

  17. Ostatnio miałam bardzo dziwny sen. A wiec siedziałam w szatni z bliskimi mi osobami w kole. Na podłodze. Był tam też chłopak który mi sie strasznie podoba. Rozmawialiśmy o takich normalnych rzeczach np. , kiedy mamy urodziny i wg. Ten chłopak co mi sie podoba cigle sie na mnie patrzył, robił jakieś gesty. ( A serio to mieliśmy w realu na prawde dobry kontakt spotykaliśmy sie. Ale do czasu aż mi napisał , że kocha moją przyjaciółke ,ona sie ode mnie ciągle odsuwa , z nim sie pokłóciłam , już mnie nie lubi ) Czy to ma jakiś związek z tym snem ? Prosze pomórz mi ! :*

  18. Witam serdecznie,
    Mam trochę dziwną sytuację, otóż od dłuższego czasu podoba mi się pewien chłopak- wiem, że ja jemu też ale jest on zbyt nieśmiały na to, żeby podejść i porozmawiać. Śni mi się co noc. Zapamiętałam dwa sny, w pierwszym siedziałam na wysokich schodach a on na nie wchodził ale jak już dostał się na szczyt to udawał, że mnie nie widzi i przeszedł obok. Kolejnym razem śniło mi się, że miał kogoś. poprzednich snów dokładnie nie pamiętam, czasem było tylko tak, że go widziałam i tyle. Staram się o nim nie myśleć ale niestety w snach ciągle się pojawia.
    Co Pani zdaniem mogą znaczyć takie sny i dlaczego śni mi się tak często?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  19. witam serdecznie , również trafiłam tutaj przypadkiem. Zaraz po przebudzeniu postanowiłam poszukać odpowiedzi na sny które mnie od dawna męczą i bardzo chciała bym wiedzieć jakie maja znaczenie i co maja wnieś do mojego życia. Do już któryś sen z koleji kiedy sni mi sie obecna kobieta mojego byłego chłopaka, albo widze ja osobiście ( jestes zazwyczaj bardzo podobna do mnie ) albo widze jego z nią , albo ktoś mi mówi że moj były partner znalazła nową partnerke. Jest to bardzo męcząc i zasmieca moj myśli dlatego prosze naprowadzcie mnie chociaz troszke co to moze znaczyć. Tym razem przyśniła mi się jego nowa partnerka z która próbowałam złapać bardzo dobry kontakt , za wszelka cene chciałam ją poznać i dowiedziec sie czemu ona. Nie widziałam ich razem w snie ale widząc ja wiedziałam ze to jego obecna partnerka. Chciałam z nią spedzac duzo czasu i zadawałam jej mnustwo pytan co lubi robic, czym się zajmuje ( odpowiedzi nie do końca pamietam ) Co jeszcze mnie bardzo zdziwiło,,, miała ona bardzo dobry kontakt z moim ojcem. Bardzo prosze o pomoc 🙂 Dziekuje

  20. Prosze o wyjaśnienie tego snu..:
    1.Podchodze w szkole do osoby ( koleżanki której nieznosze … ona mnie też)Ona jest dla mnie miła i mam wrażenie że to nie moja odczuwam też więź z nią chociać realnie nie mamy nic do ciebie ( nie gadamy ..nic) przez chwile w śnie wydawało mi się że jest ona moją przyjaciółką której wciąż nie ufam. Zachowywała się jak ona.Kiedyś one były przyjaciółkami.

    Rozmawiałam z koleżanką o ,,łączeniu snu,, być tam razem…mówiła że trzeba dużo myśleć o tej osobie nawzajem…czy to prawda?? Bo mi sie przyśniła i na drugi dzień rozmawiałyśmy o tym.Opowiedziała mi cały swój sen .. zszokowało mnie ponieważ był podobny do mojego tylko miał inne fragmęty.
    Prosze odpowiedzcie!!!

  21. Mam pytanie co to oznacza jak śnił mi się kolega ostatnio mamy lepszy kontakt .w internecie wyczytałam że to oznacza że on o mnie myśli albo ja o nim. i chcialabym się spytać czy to prawda.a w tym śnie siedzieliśmy w jakimś obcym dla mnie pomieszczeniu on był bez koszulki i się przytulalismy i rozmawialiśmy ,poprzedni sen to taki że byłam gdzieś i on tam był i tak na siebie spojrzelismy i on się do mnie uśmiechnął i ipotem były jeszczw niebieskie oczy ,a pierwszego nie pamiętam :c

  22. Witam 😉 Chciałabym się dowiedzieć comoże oznaczać jeżeli ciągle mi się mojkolega który mi sie podoba.. Od niecałych 2 tygodni śnił mi się już 5 razy i tokilka razy pod rząd. Zazwyczaj w śnie pokawia się motyw tańca (bylam z nim na weselu) i inne. Czy można to jakoś wytłumaczyc?

    1. Jak dla mnie odpowiedź jest prosta – kolega Ci się śni, bo Ci się podoba 🙂 Po prostu jest to osoba, o której pewnie dużo myślisz i wywołuje w Tobie emocje, więc pojawia się też w snach. Z czym kojarzy Ci się taniec? Co może symbolizować wspólne tańczenie? Pewnie jest to coś bliskiego i intymnego, ale sama musisz sprawdzić w sobie, co to może oznaczać. pozdrawiam.

  23. Mam bardzo dziwny problem.. Od jakiegoś czasu (ok 3-4 lata) nie zapamiętuję swoich snów, natomiast po jakimś czasie tak jakby odczytuje je w codziennym życiu.. Wie ktoś może o co tu chodzi? Zaczynam się już z tym dziwnie czuć.. jak jakieś medium czy coś.. ;o

  24. Witam 🙂 Od ok. 2 miesięcy już 5x mi się śnił mój kolega z klasy. Wszystkie sny mają taką samą sytuacje… jakby między nami coś było. Doda że, nie przepadam za nim, w ogóle nie rozmawiamy ze sobą. Przez te sny zaczynam częściej o nim myślę i zauważyłam że, bardzo często mnie obserwuje. Co to może oznaczać? Nikt nie umie mi tego wyjaśnić.. Pozdrawiam. 🙂

    1. Temari,
      nie wiem co Twoje sny oznaczają, ale mogę mieć pewne przypuszczenia i pytania do Ciebie.
      Po pierwsze sen mógł podpowiadać Ci, że nieświadomie zauważyłaś, że on zwraca na Ciebie uwagę. Na co dzień wiele informacji tak jakby przelatuje przez nas, coś widzimy, ale nie zdajemy sobie z tego sprawy. W snach kontrolę przejmuje bardziej nieświadoma część naszego umysłu i wtedy może pokazywać różne rzeczy o których “jeszcze nie wiemy, że o nich wiemy”.
      Po drugie – pomyśl sobie o tym chłopaku, nie przepadasz za nim, ale… jaki on jest? jak można go scharakteryzować? kim by był, gdyby był np jakąś postacią z bajki? a potem pomyśl, jakby to było być trochę bardziej jak on? co on takiego fajnego może w sobie mieć? albo nie fajnego, ale innego, niż Ty? I nie chodzi tu o to, że od razu koniecznie musi między wami być coś, romantycznego, albo nie. możesz w rzeczywistości nawet w ogóle z nim nie gadać, ale potraktować jego postać we śnie, jako jakąś wskazówkę.
      pozdrawiam 🙂

  25. Hej juz kilka razy śnił mi sie chlopak który podaba mi sie. Nie hestemy z nim nawet na czesc a w snach jest odwrotnie.
    W jednym snie pozyczylam od niego nożyczki i pomoglam mu wycinać świąteczne ozdoby z kolorowych kartek papieru.
    A w drugim który pamiętam dość dobrze to bylam na domowce u kogoś z znajomymi ale nie znam tego mieszkania. Ja w przeciwieństwie do niego siedzialam w rigu kanapy cicho i z nikim nie rozmawialam tylko obserwowalam go a on roznawial z moja koleżanka i patrzał sie na mnie tak jakby pytal czy nie jestem zazdrosna o niego.

  26. O zaponialam dodac ze ten 2 sen snil mi sie po tym jak poznalam innego chłopaka który mi sie spodobał i o tym pierwszym wgl przestalam myslec

  27. Witam Cię serdecznie. Trafiłam tutaj przypadkiem i zdecydowałam się napisać, ponieważ widzę, że w tym roku odpowiadałaś na komentarz. By dalej nie przeciągać po prostu napiszę o co mi chodzi.

    Dużo siedzę w internecie, a mianowicie dużo gram w gry. Poznałam w jednej grze pewnego chłopaka i nasza znajomość przeniosła się na skype, facebooka oraz telefon komórkowy. Mamy zamiar się spotkać w najbliższym czasie. Ja mam dużo kompleksów, nie mogę siebie zaakceptować, On jest wysportowany. Mimo tego, ze nigdy w życiu się nie widzieliśmy (ew. na skype -> kamerka) on bardzo mi się podoba, może nie tyle co podoba, ale jestem nim zafascynowana. Jest dokładnie taki jakiego zawsze sobie wyobrażałam swojego chłopaka. Bardzo stresuję się naszym spotkaniem ponieważ boję się, że to będzie pierwsze i ostatnie. Przechodząc do sedna sprawy:

    Ostatnimi czasy bardzo często On mi się właśnie śni. Sny polegają na tym, że się spotykamy, spędzamy miło czas, całujemy się. Inne zaś pokazują Nas jako pare, jakbyśmy się znali od bardzo dawna, rozmawiamy o wszystkim, on poznaje moich rodziców, moje całe życie, są pocałunki, przytulanki i inne takie.

    Kompletnie nie rozumiem tego wszystkiego. Nie ukrywam, że bardzo często o nim myślę (i już nawet tego nie kontroluje). Dodam jeszcze, że w życiu nie byłam w poważnym związku, a w moich snach jestem bardzo uczuciowa i rozwinięta emocjonalnie. Co w życiu realnym raczej mi się nie zdarza, jestem raczej nieśmiała i trudno mi pokazywać uczucia – zupełnie inaczej jest w snach.

    1. Karina, wygląda na to, że sen pokazuje Ci to, co być chciała lub/i to, czego Ci więcej w życiu potrzeba… sama o tym wiesz, czujesz, że nie jest tak łatwo wychodzić do ludzi, sen potwierdza tylko to, że mogłoby być inaczej. Żadnej magii w tym nie ma, nad tym trzeba samemu popracować…sen jest pewnego rodzaju podpowiedzią, w Twoim przypadku bardzo konkretną. Pewnie nie oznacza to, że to koniecznie o tego chłopaka chodzi, on raczej się staje symbolem pewnego życia, bycia z ludźmi, z emocjami, z drugim człowiekiem. A druga podpowiedź, to coś o czym pisałam we wcześniejszych komentarzach: osoba, która się nam śni bywa reprezentacją pewnej postawy albo/i części w nas samych, z którą normalnie nie mamy zbyt dobrego kontaktu. Mówisz, że on Cię fascynuje, pomyśl co takiego Cię fascynuje i jakby to było, gdybyś Ty sama troszkę bardziej taka była.

    1. Sashi,

      jak Ci się wydaje, jaki ten chłopak jest? Nawet jeśli go nie znasz, to jak go sobie wyobrażasz? Tak jak już wielokrotnie pisałam, czasem w snach nie chodzi o tę konkretną osobę, tylko o to, co ona nam reprezentuje. Np komuś nieśmiałemu moze śnić się ktoś, kto jest bardzo towarzyski albo odważny – wtedy psychika podpowiada czego śniący potrzebuje więcej w sobie odkryć albo rozwinąć.
      Czasem bywa tak (ale ja nie jestem w stanie stwierdzić kiedy tak jest, a kiedy nie; to śniący jest ekspertem od swoich snów tak naprawdę), że faktycznie chodzi o tę osobę, o to, że zwraca naszą uwagę z jakiegoś powodu albo po prostu podoba się nam. Mniej lub bardziej świadomie myślimy o niej albo przynajmniej “kątem oka” ją zauważamy i wtedy się nam śni.
      Ciekawi mnie jeszcze ten motyw wycinania ozdób, z czym Ci się to kojarzy, to co oznacza, czemu to by mogło być ważne? Znowu biorąc pod uwagę, że sen pokazuje nam coś ważnego, czego nie zauważamy albo czego nam brakuje?

  28. W moim przypadku śni mi się dziewczyna teraz już koleżanka wcześniej jakoś wpadliśmy na siebieoboje nas zebrało na to żeby zacząć się spotykać no i tak się stało. Od pewnego czasu czasami tylko pogadamy przez facebook’a a tak poza tym to nic czasami mi się tylko wyżali albo jak jest naprawdę zle u niej to pogadamy ale przede wszystkim ma tendencję do wysyłania mi fotek z jej smutną miną z danej sytuacji .. Sny są bardzo często z nią związane czy mógłbym wiedzieć co o tym mam sądzić ?

  29. Czesc! Trafilam tutaj przypadkiem ale dowiedziałam sie tego, czego chciałam. Mam jednak problem z jednym moim snem.
    Mam kolegę, który jest na prawdę chamski i wredny, mogę to szczerze przyznać. Ale wiem dlaczego taki jest i mimo tego jestem z nim. Ostatnio trochę sie poklocilismy a wczoraj śnił mi sie chociaż o nim nie myślałam.
    Wracaliśmy ze wspólnego treningu i podbieglam do niego pytając co z nim jest po czym ku mojemu własnemu zaskoczeniu zlapalam go za reke. Chwilę potrzymal po czym powiedział “już tak nie mogę…” I czym prędzej poszedł. Następna scena to nasze wspólne zdjęcia których nie mamy, a przynajmniej nie takich, tzn w śnie byly jak typowa para. Ale on wstal i powiedział ze już tak nie może. Po czym ja wstalam i podeszlam do niego pytając o co chodzi. A on odpowiedział, cytuje “podobasz mi sie, ale boje ci sie to powiedzieć.” A tym bardziej ją mu odpowiedzialam ‘ty mi też’ i byłam tak zaskoczona ze zbudzilam sie od razu.
    Gdyby nie to, ze powiedzial “boję ci sie to powiedzieć” a nie “bałem ci sie to powiedzieć’ nawet bym tego nie brała pod uwagę. Ale może to ma jakiś związek z klotniam.. nie wiem co o tym myśleć, prosze o pomoc.

  30. W związku z pojawiającymi się pytaniami o to co oznacza “gdy śni mi się konkretna osoba”, koleżanka czy kolega, jestem w trakcie pisania artykułu na ten temat. Będą tam ogólne wskazówki jak podchodzić do takich snów. Póki co podstawowa zasada to: to, że ktoś Ci się śni, niekoniecznie znaczy, że chodzi konkretnie o tę osobę w zyciu (że masz się z nią spotykać lub nie na przykład), tylko bardziej o to jaka ta osoba jest. Co jest dla niej charakterystyczne , co Ci się w niej podoba, albo nie podoba. Jedna z opcji intepretacji jest taka: ta osoba symbolizuje coś waznego, czego bardziej potrzebujesz (np być bardziej “chamskim”, czyli np dbac o siebie bardziej, wyrażać swoje zdanie, itd), w samym sobie. A może ta osoba kojrzy Ci się z czymś, co jes istotne? Albo wzbudza jakieś konkretne emocje? Albo robi coś, co sam/a chciał/abyś robić bardziej, więcej?
    Inna opcja jest taka, że ta osoba to tylko “aktor” we śnie, a chodzi o coś zupełnie innego – nie ma łatwych odpowiedzi, bez kontekstu życia śniącej osoby.

    pozdrawiam 🙂

  31. Witam,
    Niedawno mialam dziwny sen kompletnie nie wiem jak go interpretowac mianowicie bylam mezczyzna probowalam zgwalcic kobiete przec co rodzice a w szczegolnosci ojciec podczas klutni wyrzucil mnie z domu(rodzice nie byli tacy jacy w rzeczywistoci, nigdy nie widzialam tych ludzi) zabralam swoje rzeczy i odlecialam daleko samolotem( w snie ciagle jestem mezczyzna) wczesniej obchodzilismy urodziny psa byl to jasny pies dosyc maly mielismy jeszcze drugiego takiego samego byl w kolorze szarym oraz mojego psa ktorego mam w zyciu. Lecac samolotem (ja bylam pilotem samolotu)zadzwonila do mnie matka i powiedziala zebym wrocila do miasta i wybudowala dom na plazy. Zbudowalam ten dom. Jego sciany byly biale byl w nim balagan pelno rozwalonych ubran przyszla jakas kobieta w srednim wieku i klucilam sie z nia. Ogolnie bardzo duzo rzeczy wygladalo jak z gry ” the sims” nawet kobieta ktora probowalam zgwalcic. Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie.

  32. hej mam pytanie bo ostatnio śnił mi się mój kolega (który chyba nawet nie wie jak mam na imie i że ja istnieje ale dobra) tej nocy nie mogłam zasnąć, ale jak już to zrobiłam to obudziłam się o 3:00 (nawet sprawdziłam) potem znowu zasnęłam i obudziłam się o 6:00 (też sprawdzałam) i potem znowu zasnęłam i śnił mi się on był we mnie zakochany i okazało się że dość sporo o mnie wiedział potem jak ktoś mnie lekko uderzył to on stanął w mojej obronie i jakby się o mnie martwił potem rozmawiałam z nim dość długo później z jego koleżanką. następnie ja stanęłam oparta plecami o ściane a on podparł się ręką obok mojej głowy i zbliżał się do mnie…już prawie miał mnie pocałować, ale zadzwonił mój budzik. obudziłam się równo o 6:59 (sprawdzałam, zawsze jak wstaje nie ważne czy jest ciemno czy jasno to sprawdzam godzine) gdy usłyszałam dźwięk budzika poderwałam się do pozycju pół-leżącej, byłam cała zdyszana jakbym maraton przebiegła i do tego lekko spocona i takie dziwne uczucie miałam nie umiem go opisać. dziwne, ze akurat on mi się śnił nie ukrywam, że podoba mi się ale nigdy o nim nie myślałam i ten sen wziął się tak jakoś z nikąd. co to może oznaczać? proszę odpowiedz to dla mnie ważne, bo tego czasu śni mi się co noc.

  33. Witam . przysnił mi się mój były chłopak . rozmawiałam wtedy przez telefon z jego i moim kolegą , i nagle od wyrwał telefon dla niego i powiedział mi że będzie ojcem , a ja zaczęłam krzyczeć i płakać. Wstałam i zaczęłam się rozglądac po pokoju czy tu prawda

  34. Witam . przysnił mi się mój były chłopak . rozmawiałam wtedy przez telefon z jego i moim kolegą , i nagle od wyrwał telefon dla niego i powiedział mi że będzie ojcem , a ja zaczęłam krzyczeć i płakać. Wstałam i zaczęłam się rozglądac po pokoju czy to prawda

  35. Cześć,
    Czy możliwym jest “przyciągnięcie” kogoś snem na jawę?
    Konkretnie. Śnił mi się dzisiaj w nocy pewien mężczyzna, który zrobił mi strasznie dużo krzywdy psychicznej (nie byliśmy w związku, nie przyjaźniliśmy się). We śnie poruszał się na wózku inwalidzkim, próbował popełnić samobójstwo, a ja bardzo nie chciałam mu na to pozwolić i strasznie się o niego bałam. Czy możliwe jest, że to u niego dzieje się coś złego? Czy to raczej ze mną coś szwankuje i powinnam w jakiś sposób poukładać relacje z tym człowiekiem? A wracając do mojego pierwszego pytania, dziś po południu spotkałam go na ulicy, pierwszy raz od roku i wyglądał jak wrak człowieka. Czy to spotkanie może mieć coś wspólnego z moim snem? Jak to interpretować? Czy już zwariowałam? 🙂

  36. Hej. Pracuje za granica, niedawno zaczęłam nowa prace, czuje sie tu swietnie. Podoba mi sie w pracy jeden mężczyzna (Hiszpan) z wzajemnością. Jest cudowny kiedy z nim rozmawiam robi mi sie gorąco dosłownie. Problem ze jestem w stałym związku od 7 lat w którym nie układa mi sie od kad zaczęłam nowa prace. A teraz sedno Hiszpan ten śni mi sie bardzo często. Dziś przez cały dzień czekaliśmy aż do wieczora żeby wszyscy sobie poszli z jakiegoś miejsca ( w stylu fabryka-szkoła nie wiem co to było) żeby sie do siebie zbliżyć. On siedział w swoim czerwonym samochodzie na parkingu a ja co chwile wychodziłam na papierosa żeby chociaż go zobaczyć. I niestety nie doczekaliśmy tego momentu wtedy on sie zdenerwował przyszedł do mnie i szukał odpowiedniego momenty żeby mnie pocałować ale ciagle był mój obecny co zaczęło Hiszpana wprawiać w szał i zadzwonił budzik i nie wiem co dalej :/ proszę o pomoc 🙂

  37. Hej, mam pytanie odnośnie dwóch snów xd

    Śniło mi się ze idę z kolega (którego znałam i na codzien z nim przrbywalam) na spacer i idą spojrzrlismy na siebie i się budzilam xd taki sam sen tylko z różnymi osobami powtórzył się trzy razy xd

    Drugi sen który miałam ostatnio. Śniło mi się ze kolo 2 w nocy napisał do mnie kolega z którym kiedyś się przyjaźnilam i to kilka wiadomości ja je chciałam odczytać ale byłam tak zmeczona ze zasnęłam zanim zdarzyłam to zrobić xd wczoraj sen się powtórzył tylko nie był to ten sam kolega.. a więcej osób.

    Nie mam pojęcia o co chodzi i dlaczego sny się powtarzają xd

  38. Witaj,
    Mam problem, nie wiem, naprawdę nie wiem jak zinterpretować swój sen. Jest w nim wiele symboli i nie wiem czy powinnam je połączyć w jedną całość czy analizować każdy osobno.
    Śniło mi się bowiem mianowicie, iż mamy coś w stylu zakończenia sesji licencjatu. Jest impreza. Wraz z moją współlokatorką tam jesteśmy. Bawimy się dobrze i nagle poznaję pewnego chłopaka ( nie jest nikim, kogo znam). Nie rozmawiam z nim dużo, po prostu on staje za mną i zaczynamy dość nieporadnie tańczyć. Jednak ja wiem, że on potrafi dobrze tańczyć, więc mówię mu, że i ja potrafię. Zaczyna więc ze mną tańczyć w dość intymny sposób, ale zaczyna mnie to krępować, bo nie chcę żeby dotykał moich niedoskonałości ciała, więc nagle zaczyna się on interesować inną dziewczyną. I nagle bum, znajdujemy się jakby w autobusie, gdzie nagle ogłoszony jest konkurs na najlepszy układ. Ja chcąc udowodnić, że potrafię tańczyć ( chłopak, o którym pisałam powyżej, znów pojawia się w tej scenerii) zgłaszam się do niego z partnerem, ten chłopak również czyni to ze swoją partnerką. Zaczynamy tańczyć, mój tanieć jest bardzo uczuciowy, czuję, że mam łzy w oczach. Wygrywam ten “turniej” – wtedy wysiadamy z autobusu i okazuje się, że to była jakaś gra, którą trzeba było wygrać i my ją wygrywamy. Wchodzę więc do autobusu, podchodzę do chłopaka i mówię do niego “mówiłam, że potrafię tańczyć”. On na początku patrzy na mnie zdziwiony ale później nagle odpowiada mi “chyba wiejskie tańce” a na to ja że wygrywałam konkursy i wychodzę. Jako, że gubiłam gdzieś swoją współlokatorkę to poruszam się z różnymi ludźmi, ale nagle ją znajduję, siedzi z jakimiś punkami od których dostaję ubrudzonego od ziemi i lekko spalonego a później zagaszonego papierosa. Pytam się mojej współlokatorki gdzie są moje fajki, na co ona, że przy bramie. Udaję się więc do tej bramy żeby je stamtąd zabrać. Kiedy już je mam, nagle znów się gdzieś przenoszę, znów pojawia się ten chłopak, stoi przy ścianie i patrzy na mnie po czym proponuje mi prawdziwe spotkanie – zgadzam się na nie. I w tej chwili znów się przenoszę do jakiegoś mieszkania. Szukam tam mojej współlokatorki, ktoś mówi mi, że pewnie siedzi w kółku i mi je wskazuje przez okno. Patrzę przez nie i po chwili ją zauważam ale Ci wszyscy ludzie nagle się podrywają i zaczynają uciekać. Patrzę w stronę miejsca, które pokazywali palcami i widzę wielką czarną chmurę z której pada nie grad a wielkie kawałki lodu niszcząc wszystko po drodze. Zaczynam krzyczeć, ludzie panikują a mnie łapie za ramię kolega i każe uciekać ze sobą. Zaczynamy zbiegać po schodach, le wszędzie są okna, albo drzwi ze szklanymi szybami a ja wiem, że ten lód to rozbije, więc zbiegamy dalej ale nigdzie nie ma bezpiecznego miejsca. I nagle chmura dochodzi do nas, rozbija szkło, które leci na mnie i kolegę ( którego znam w prawdziwym życiu i budzi on we mnie mieszane uczucia), czuję jak przecina mi skórę i jak wpada mi do gardła. Zaczynam się dławić, nie mogę nic przełknąć, to wszystko mnie boli. Budzę się w chwili, kiedy próbuję palcami wyjąc sobie to szkło z gardła.
    Co ten sen może oznaczać? Proszę o odpowiedź, bo coraz częściej mam tak dziwne sny i nie wiem czy powinnam zacząć się czymś martwić… Przepraszam również, jeśli coś będzie niezrozumiałe, ale starałam się pisać szybko, żeby niczego nie zapomnieć ;>

  39. Mam problem. Nie wiem co myśleć o moim śnie. Przyśnił mi się brat mojej najlepszej przyjaciółki. Którego nigdy nie widziałam. Tylko na zdjęciach. Rozmawialiśmy i później przytulaliśmy się do siebie. Gładziliśmy swoje policzki i trzymaliśmy się za ręce. Było naprawdę przyjemnie i nigdy wcześniej nie czułam się tak dobrze jak w tym śnie. Obok nas siedziała moja przyjaciółka i ze szczęścia miała łzy w oczach. Tłumaczyła to tym że jest szczęśliwa dlatego że ja jestem szczęśliwa. Nie wiem dlaczego ale nagle odeszliśmy od siebie nic nie mówiąc. Ja wstałam i poszłam nie wiem dokąd a kiedy wróciłam po chwili w tamto miejsce gdzie siedzieliśmy jego już tam nie było. W między czasie zwróciłam uwagę na to że ma na paznokciu siniaka takiego jak niekiedy się robi po uderzeniu młotkiem itp. Kiedy się obudziłam zadzwoniłam do przyjaciółki i z ciekawości zapytałam czy jej brat ma coś takiego na paznokciu. Powiedziała że owszem ma bo kiedy był mały coś upadło mu na palec i został taki siniak.
    Jestem lekko przestraszona i zdezorientowana. Nie wiem co mam o tym myśleć bo ona nigdy mi nie mówiła że on ma coś takiego na palcu a mi się to po prostu przyśniło. Pomóżcie mi jakoś zinterpretować ten sen. Ale muszę przyznać że po tym śnie zaczęłam się nim interesować i zaczął mi się podobać.

  40. Hej, mam problem. Nie wiem co może znaczyć mój sen. Potrzebuję pomocy w odszyfrowaniu mojego snu. A więc przyśnił mi się kolega z klasy którego kocham. W tym śnie siedzieliśmy na parapecie, a po środku był basen. I siedzieliśmy, gadaliśmy a w pewnym momencie ja tak jakby się pochyliłam i prawie spadłam w ten basen ale ten kolega mnie złapał w pasie. Nie wiem co mam o tym myśleć. Pomóżcie mi jakoś zinterpretować ten sen.

  41. Witam
    Mam Problem.Mianowicie obudziłem się w zamku w łóżku całkiem goła(a jestem chłopakiem)Wstałem i zobaczyłem że jestem dziewczyną w wieku ok.15-17. Jakoż iż jestem chłopakiem, chciałem zobaczyć swoją pochwe,wsadził w nią palec ale nie mogłem na niej znaleźć łechtaczki i miałem obok niej chyba 3cm blizne. W drugiej komnacie czekała na mnie matka która kazała mi się ubrać, z czym miałem problem, mianowicie 2 razy założyłem bokserki zamiast slipek, kiedy założyłem już stanik.Obudziłem się.

  42. Śniło mi się że mój kolegą zgubił tel i właśnie w realnym życiu zgubił co to może oznaczać

  43. Mojej koleżance się śniło, że ktoś w mojej klasie się we mnie zakochał a potem wszyscy chłopcy z mojej klasy a ja byłam zakochana w kimś innym z mojej klasy
    Co to oznacza, bo boję się, że ten sen może się w pewnym stopniu spełnić

  44. co to oznacza jak śniło mi się że spadłam ze schodów a potem zemdlała a chłopak w którym się kocham mi później pomagał i opiekował

  45. Witam. Śniła mi się dziewczyna, która mi się podoba. Byliśmy w szkole, gadaliśmy, śmialiśmy się i robiła głupie miny. Weszliśmy do klasy i ja usiadłem z moim najlepszym kumplem a ona na drugim końcu klasy. Nagle zobaczyłem coś co nie zrobiło na mnie wrażenia ale było dosyć dziwne. Siedząc sobie w ławce nagle wchodzi do klasy ten 2 ja (mój klon – tak samo ubrany fryzura ) podchodzi do tej dziewczyny i rozmawiają. Z tego co widziałem świetnie się dogadywali ale ja balem się podejść i spytać o co chodzi. Myślę, że jakos udało mi się to opisać żeby było zrozumiałe. Jak można wytłumaczyć ten sen? Czy ja oszalałem? Proszę o odpowiedź!

    1. jeden ja, drugi ja.. czy to szaleństwo? nie, to nasza psychika 🙂 spokojnie, wszystko w porządku, a to bardzo ładny sen. zobacz, jesteś pierwszy Ty (T1) – taki pewnie jaki jesteś na co dzień, taki jak myślisz o sobie, że jesteś. I jest ten drugi Ty (T2) – co on ma innego? jaki jest? łatwiej mu się gada z tą dziewczyną, jest odważniejszy, jaki? Wyobraź sobie, że to TY mógłbyś być właśnie taki… coś byś zrobił w realnym życiu, gdybyś się czuł tak, jak T2? ten sen Ci to trochę pokazuje – ten T2, to tez Ty, tylko może trochę trudniej Ci nim być? powodzenia! 🙂

  46. Od kilku lat śni mi sie jakaś postać, zaczęło to się kiedy byłam mała, mianowicie śniło mi się, że leżałam w swoim łóżku i z lustra wyszła ciemna postać, sylwetkę przypomniała mężczyznę. Później śniło mi się, że wchodzę do swojego pokoju i wszystkie zdjęcia w okół mnie się rozbijaja, a za sobą czuje chłód odwróciłam delikatnie głowę i zobaczyłam na swoim ramieniu ciemna rękę. Po kilku miesiącach śniło mi się, że chodzę po każdym pokoju i patrzę w okno i kogoś tam widzę na końcu poszłam do swojego pokoju i nikogo w oknie nie było odwróciłam się i spojrzałam jeszcze raz i tym razem ktoś tam był. Kolejny sen opowiadał o czymś za moim łóżkiem z pazurami dosięgajacymi do mnie, wtedy próbowałam krzyczeć ale nie mogłam. Później przyśniło mi się, że ktoś ze mną siedzi na łóżku i mnie obejmuje jedną ręką a druga głaszcze po głowie, coś tam mówił i się śmiał, po śmiechu chyba chciał mnie albo połaskotać po brzuchu albo w niego uderzyć. Kilka dni temu śniły mi się trzy postacie stojące obok mojego łóżka i rozmawiając o mnie, z tego co wiem była to jedna kobieta i dwóch mężczyzn. Dzisiaj śniło mi się, że leżę na brzegu mojego łóżka i jakaś postać do mnie podchldzioi głaszcze po głowie i usypia mnie. Zawsze po takich snach taka postać mnie usypia. I co powiecie na to? Mam jeszcze inne super sny, czasem się zastanawiam co ćpam przed snem. PS jak coś to jestem dziewczyną 🙂

  47. Zapamiętałam ostatnio dwa sny. O ile ten pierwszy jest dla mnie dość jasny i zrozumiały, a drugi jest dziwny i irracjonalny to w obu pojawił się we mnie strach i emocje, z którymi borykam się na co dzień i nie umiem sobie z nimi poradzić. Pierwszy sen dotyczył mojego męża oraz mojego kochanka. Sytuacja dość typowa kochanek był w moim domu, gdy niespodziewanie wrócił mąż. Kochanek uciekł udając, że nic go ze mną nie łączy i w ogóle nie martwiąc się tym w jakiej ja pozostałam sytuacji. Natomiast mąż z drwiącym uśmiechem popatrzył na mnie i nic nie mówił. Żadnej złości, żadnego rozwiązania… A w mojej głowie pytanie co dalej? Zostawisz mnie już w końcu? Oraz niewypowiedziana prośba o reakcje. W drugim śnie jestem w swojej sypialni, w podłodze są dziury i wychodzą z niej szczury, a ja się ich okropnie boję. Nie mogę wyjść z pokoju, bo śpi ze mną dziecko i nie chcę ani go obudzić ani zostawić. Nagle szczury okazują się malutkimi słodkimi szczeniakami powoli czuję ulgę. Nie trwa ona jednak zbyt długo, bo na powrót stają się szczurami i tak na zmianę, nie jestem już pewna czym są i wtedy się budzę. Co pani o tym sądzi? W moim realnym życiu też jest taki bałagan i mąż, i kochanek, i syn któremu chcę zapewnić opiekę, co jest przyczyną poczucia braku mojej niezależności.

    1. Witam miałam kolejny sen o moim mężu. Widziałam go jak leżał w łóżku i nagle zaczął się robić coraz chudszy i chudszy, aż wyglądał jak mały chłopiec z głową dorosłego, a potem jego nogi i tułów stały się tak wychudzone jakby był niedożywiony i wtedy się obudziłam. Bardzo proszę o odpowiedź.

    2. niestety nie jestem w stanie na bieżąco odpisywać na komentarze i intepretować wszystkim snów 🙂 mam za to nadzieje, że moje artykuły odrobinę moga przybliżać sposób w jaki warto moim zdaniem na sny patrzeć.

      co do Twoich snów: trudno jest je interpretować bez wiedzy na temat tego, co się realnie szczegółowo dzieje w życiu..wiemy, ze chodzi o relacje (maz, kochanek), o decyzje czy zostawić, jak to zrobić. pewnie o to jak się zebrać na odwagę… czy sen jest tylko odzwierciedleniem tego, co się dzieje w życiu, czy może pokazuje inną perspektywę? jakieś nowe rozwiązanie? a może pokazuje dobitnie w czym tkwi problem? może chodzi o to, że ani kochanek ani mąż nie rozwiażą sytuacji (sen 1), tylko sama z tym musisz zostać i poradzic sobie? a szczutry, jaki masz do nich stosunek? wyglada na to, ze sie boisz, ale dlaczego? jakie są szczury? co fajnego potrafią szczury? a może to jest o tym, że jedna rzecz moze i przerażać (szczur) i być miła/dobra (szczeniak), a może sen pokazuje, że coś nie jest oczywiste (nie jest dobre/złe, tylko się zmienia). szczury wychodzą z podłogi, z czym się to Tobie kojarzy?

      1. Bardzo dziękuję za odpowiedź i przepraszam za ponaglenia.
        Odpowiedź dała mi wiele do myślenia.

        Co do szczurów wychodzących z podłogi to są one dla mnie
        odczuciem braku kontroli nad wydarzeniami co z jednej strony mnie pociąga, a z
        drugiej przeraza. To jest moja wewnętrzna sprzeczność, pomiędzy potrzeba
        poczucia bezpieczeństwa, a pragnieniem odczuwania mocnych wrażeń. Te przemiany szczurów to właśnie chęć określenia
        swojego postępowania, oceny swojego małżeństwa, postępowania męża, chęć określenia
        tej sytuacji i zakwalifikowania jej w kategoriach dobre/złe by moc dokonać wyboru
        i to jest ta potrzeba poczucia bezpieczeństwa.
        Szczurów się boje ale lubię też przeżywać strach, potrzebuje tej
        adrenaliny. Jakie są szczury? Szybkie, obślizgłe,
        z zębami, silne. Chciałabym być taka ale kiedy już jestem, to mam wyrzuty
        sumienia wobec innych. Co fajnego potrafią szczury? Szybko uciekać, wszędzie się
        zmieścić, chodzić po firankach i ścianach oraz rurach, długo nie oddychać. Symbolizują
        dla mnie sile i spryt fizycznie, a tego mi brak. Są dla mnie strachem. A strach
        jak już pisałam, i lubię, i nie chce go. Tak dokładnie, ani kochanek, ani mąż
        nie rozwiążą moich rozterek. Kochanek jest wierna kopią męża i choć uczucia do
        męża się gdzieś ulotniły to związek z kochankiem nie jest i nie będzie dla mnie
        niczym nowym ani lepszym tylko przerobieniem jeszcze raz takiej samej relacji. Kochanek
        to ta moja adrenalina, ten strach który mi daje energie. To tego potrzebuje od
        kochanka, bo poczucie bezpieczeństwa w zupełności zapewnia mi mąż. Mąż też mi
        zapewniał adrenalinę ale za mało, albo raczej była tylko negatywna, a przy
        kochanku mam jeszcze nagrody za ten strach. A może rzeczywiście coś mi nie
        pasowało w moim małżeństwie… może jednak mam teraz cos więcej… ale czy czegoś
        mi nie będzie brakować jak odejdę od męża? Najbardziej mi odpowiada obecna
        sytuacja pomimo iż nie jest komfortowa.

        Co chciałabym zmienić? Nie musieć sypiać z mężem i moc
        spędzać więcej czasu z kochankiem. Nie zmieniać codzienności. Ta codzienność zapewnia
        mi mąż ale kochanek też może. Tylko czy
        będąc już z kochankiem będę miała wszystko? Czy nie będę szukała następnego kochanka?

        Czy sen był odzwierciedleniem tego co się dzieje w życiu czy
        pokazuje inna perspektywę?

        Pierwszy sen w części odzwierciedla to co się dzieje w moim
        życiu. Ale zachowanie kochanka jest raczej takie jakiego się boje, w rzeczywistości
        mogłoby być inne ale mogło by być też takie. Czyli znów moje lęki. A sen o szczurach… hm… to co myślałam w
        trakcie snu być może coś podpowiada. Myślałam ze muszę te szczury udomowić pilnować
        żeby widzieć szczeniaki bo to trochę ode mnie zależało czy widzę szczury czy
        szczeniaki. Kiedy wierzyłam ze szczury nic mi nie zrobią bo ja jednak jestem od
        nich większa to one stawały się szczeniakami, musiałam tylko wierzyć w siebie.

          1. Bardzo dziękuję. Przeczytałam, przemyślałam i myślałam i pomyślałam i jestem chyba ciągle w tym samym miejscu. Boję się powiedzieć to głośno. Chcę odejść od męża ale boję się, że mój kochanek mnie wystawi. W tym tkwi cały mój problem wciąż zależna od mężczyzn. Powinnam odejść od męża i odpocząć na chwilę od kochanka. Powinnam nauczyć się radzić sobie sama i dopiero wtedy może mi się z tym kochankiem ułoży. Paraliżuje mnie strach przed tym, że sobie nie poradzę. Boję się odpowiedzialności. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

  48. Witam ja niecałe 2 dni temu również miałem dziwny sen, kompletnie nie mam pojęcia jak to interpretować. Mianowicie dostałem zaproszenie na wesele (szczerze nie wiem nawet od kogo) w każdym razie gdy dojechałem tam z żoną dzień przed ślubem sen się urwał aby za chwiłe pojawiła się sytuacja chyba w sklepie bo był taki dziwnie nie realny, kupowałem ciasto z jakąs blond kobietą(pamiętam wszystko talię, kolor włosów, głos, z twarzy pamiętam jedynie oczy były takie głebokie że patrząc w nie miałem wrażenie że doskonale mnie zna i mogę jej ufać bo ją dobrze znam) , w każdym razie gdy kupiłem to ciasto a ona swoje wychodząc ze sklepu wywiązała się rozmowa że ona chciała to ciasto, a ja jej kupiłem ostatni kawałek. Popatrzyłem na karton w którym było to ciasto pogłaskałem ją po głowie i powiedziałem “Oj Ty blondyneczko”, po czym popatrzyłem się na to pudełko stwierdziłem że jak chcę mogę jej to oddać. Co do otoczenia całość była taka dziwnie przejaskrawiona, jakby fantastyczna a do okoła było pełno lasów. A ona naglę powiedziała żebym z nią szedł, gdy się wachałem bo pomyślałem sobie po co mam iść przecież mam żonę, dodała że spokojnie nie będę się przystawiać do Ciebie masz żone (czułem do niej ogromne zaufanie, sam nie wiem dlaczego chyba przez te oczy) więc poszedłem z nią. Idąc rozmowa była na jakieś nic nie znaczące tematy nie pamiętam o czym, ale wiem że rozglądałem się wokoł gdy tak szedłem świat zaczął się zmieniać światło wokół jakby zaczęłó gęśtnieć, lasy zrobiły się tak nie realne jak to możliwe. Prawie jakbym wszedł do innego wymiaru, zaczęlismy schodzić w dól drogą a z niej widziałem, piękny las z którego biło mocne, ale nie rażące światło strasznie gęste tak jaby wisiało w powietrzu. Gdy zapytałem jej gdzie idziemy ona tylko tajemniczo się uśmiechnęła, gdy miała mi odpowiedzieć zadzwonił mi budzik…
    Bardzo bym sie cieszył gdyby pomogła mi Pani zinterpretować ten sen

    1. Nie wiem jak inni czytelnicy ale ja od razu tu widzę, że czujesz się nie doceniany przez żonę, która prawdopodobnie jest silną kobietą nie dającą sobie niczym zaimponować. Masz w sobie ukryte pragnienie bycia rycerzem dla owej poszkodowanej blondyneczki. Przeraża cię to pragnienie i boisz się dokąd cię to zaprowadzi.

    2. to ja bym postawiła kilka pytań – w jaki sposób ta blond kobieta jest inna od żony? jakie uczucie przeżywałeś we śnie, które go nie masz na co dzień? gdybyś pofantazjował, to co mogłoby być tam dalej, w tym lesie? jaki ten las był, co było w nim specjalnego?
      jak dla mnie ten sen pokazuje cos innego, coś nowego, może coś czego Ci brakuje – ale nie upraszczajmy tego od razu idąc w interpretacje, ze chodzi koniecznie o inną kobietę (choć oczywiście jest taka mozliwość), tylko bardziej o to, czego Tobie potrzeba w życiu, a może na co dzień tego nie widzisz?

  49. wyjazd do kolezanki, polnoc, telefony, niemoznosc w mowieniu, seria nieszczesliwych wydarzen zakonczona mdleniem mamy (koniec snu, nie moznosc zawolania siostry, ona zakluczona w lazience) , zagubienie poza lesznem, nagla zmiana godzin, placz, dom kolezanki,urywki wszystkich sytuacji, nagla zmiana miejsc, nie moznosc krzyku, zalamanie glosu,postacie, krzyk, atak paniki, tysiac mysli w glowie, uczucie ciezkosci na szyji ,gardle ,tchawicy (ktos uniemozliwia krzyk, pomoc) , zawroty glowy, krecenie, “odplywanie” alarm 5 , piatek 13 – to sa elementy mojego snu, nie mam pojecia co o nim myslec, caly mnie przerazal a obudzilam sie z krzykiem i placzem, mam zle przeczucia.

  50. Mam 16 lat… Parę dni temu miałem sen o dziewczynie która mi się podobała, dlaczego podobała a nie podoba ?
    a dlatego że gdy w 1 klasie gimnazjum ją zobaczyłem spodobała mi się i to bardzo, ogólnie ja jestem cykorem jeśli chodzi o dziewczyny więc przez 3 lata nawet do niej nie zagadałem, jest bardzo ładna i ma piwne ciemne oczy które strasznie mi się podobają, wracając do tematu… ona przez 3 lata nigdy na mnie nie spojrzała nigdy!! więc oczywiście nawet do niej nie pisałem i nie zagadałem bo mam i miałem wrażenie że na 100% nie mam u niej szans bo ona nigdy na mnie nie popatrzała to może się wydać głupie ale przez 3 lata ani razu tego nie zaobserwowałem, więc dlatego przestała mi się po czasie podobać bo starałem się o niej nie myśleć i nie zwracać na nią uwagi ( pod koniec trzeciej gimnazjum ) i się udało i już o niej nie myślałem tak często jak kiedyś i w sumie zapomniałem o niej i nagle pewnego dnia miałem właśnie sen o niej słabo go już pamiętam był on może 6 dni temu ale męczy mnie do tej pory bo nie wiem co on oznacza…
    Pamiętam tylko urywki stoimy przed klasą z kolegami i koleżankami których twarzy nie widziałem bo skoncentrowałem się na niej bo ona też tam była i do nich gadała w śnie to rozumiałem jak bełkot głównie miałem cisze w głowie bo nie skupiałem się na tym gadaniu i ona wtedy na mnie raz spojrzała i weszliśmy do klasy bo miało być zmieszanie grup czyli 2 klasy np B i X wchodzą do jednej sali i muszą się jakoś zmieścić ona siedziała na prawo ja wszedłem i siadłem po środku. Nie wiedzieć czemu zapomniałem o niej i leżałem na ławce głową i rękoma jak taki typowy leniwy uczeń, nagle się rozglądam po klasie i widzę ją a ona się na mnie patrzała tak cały czas to było takie fajne uczucie że 1 raz się na mnie patrzy, wszyscy patrzeli się na tablice a my na siebie czułem ciepło w środku i speszony popatrzałem na tablicę po chwili znów na nią a ona dalej swoimi hipnotyzującymi czarnymi oczami na mnie patrzała potem nie pamiętam co się stało czy się obudziłem czy dalej był sen po prostu tak mam pamiętam jeszcze że w śnie nagle złapałem jakąś nadzieję że mógł bym tera spróbować do niej zagadać skoro tak się patrzała, dodam jeszcze że w realu dziewczyny po prostu się patrzą na mnie bez powodu jak każdy normalny człowiek a ona nigdy przez 3 lata nie miała swojego wzroku na mnie… teraz skończyłem szkołę i idę do nowej ( Technikum ) jeżeli jej tam nie będzie to zapewne mam szansę ją zobaczyć tylko gdzieś na ulicy raz na pare miesięcy w moim mieście bo ona jest ze wsi
    Co ten sen oznacza nie daje mi spokoju? jeszcze tylko powiem że czuje że brakuje mi drugiej połówki i to od bardzo dawna może komuś komu będzie się chciało to analizować to, to pomoże jakoś… z góry dziękuje.

  51. Sen był dosyć długi, dlatego opowiem jedynie jego fragment.

    Koleżanka (z którą nigdy nie rozmawiałam, ale znamy się na tyle żeby sobie kiwnąć głową na ulicy) zaprowadziła mnie pod swoją uczelnię, żebym poznała jej znajomych. Wszystko ładnie- cześć, cześć, wchodzimy do budynku i stoimy obok schodów prowadzących na piętro i wywiązuje się mało znacząca rozmowa. Po chwili gaśnie światło (znak, że pora na zajęcia??). Wszyscy rozchodzą się do swoich sal. Wtedy podchodzę do jednego z chłopaków i go przytulam, on odwzajemnia (normalnie nigdy tego nie robię). Nie wiem czy ktoś to powiedział, czy tylko pomyślałam, ale powstało coś w stylu “jeszcze się spotkamy”. Puszczam go i wychodzę na zewnątrz, a on spokojnie idzie za znajomymi.

    Dalej wracam do domu, ale już nie będę tego opisywać.
    Czy to co napisałam nadaje się do odnalezienia sensu?

  52. Potrzebowal bym pomocy ten sen sni mi sie od paru tyg: jestem sam na ziemi szukam jakiegos zycia i nic nieznajduje ale czuje jedynie bol w srodku mnie ktory mnie niszczy od srodka w koncu nie wytrzymuje i staram wydostac to cos z siebie w koncu zabijam sie umieram w swojej krwi i uswiadamiam sobie jedynie ze to moje zycie mnie zabijalo i mnie zabilo czasem nawet widze to jak sie zsbijam jak odbicie w lustrze widze i czuje ten bol co ten sen moze znaczyc? Pomcy czasem sie boje ze umre w snie i umre w zyciu:(

    1. Mikołaj, to brzmi jak bardzo mocny sen dotyczący jakiegos głębokiego procesu wewnętrznego. Nie jestem w stanie powiedzieć co to oznacza, nie znając kontekstu – motywy, które mi się kojarzą to samotność, ból, strach, sens życia… Tu musisz sam sobie odpowiedzieć jak to się ma do Twojego zycia i przeżyć? A może się dzieje cos tak trudnego, że potrzebujesz jakiegoś wsparcia/pomocy?

  53. Potrzebowal bym pomocy ten sen sni mi sie od paru tyg: jestem sam na ziemi szukam jakiegos zycia i nic nieznajduje ale czuje jedynie bol w srodku mnie ktory mnie niszczy od srodka w koncu nie wytrzymuje i staram wydostac to cos z siebie w koncu zabijam sie umieram w swojej krwi i uswiadamiam sobie jedynie ze to moje zycie mnie zabijalo i mnie zabilo czasem nawet widze to jak sie zsbijam jak odbicie w lustrze widze i czuje ten bol co ten sen moze znaczyc?

  54. Miałam znów bardzo dziwny sen, którego nie rozumiem. Mam nadzieję, że kiedy go opisze to coś do mnie dotrze i zobaczę w nim co się ze mną dzieje. Bo tak jak nie rozumiem tego snu tak nie rozumiem ostatnio samej siebie, targają mną emocje, których nie umiem nazwać i jakoś umiejscowić skąd się biorą. Rozpoczęłam terapie hormonalną i próbuję zwalić winę na tabletki ale nie jestem pewna czy naprawdę w tym tkwi problem. A oto mój sen:
    Byłam w pracy, gdy nagle pojawiły się bardzo ciemne chmury zbierało się na burze ale te chmury były nienaturalnie ciemne wręcz czarne i bardzo nisko wisiały, w biurze były otwarte okna i te chmury zaczęły wchodzić przez okno do środka, dotknęłam ich, byłam zaciekawiona tym co się dzieje. Nagle wszyscy zaczęli uciekać z biura i rozjeżdżać się do domów, też tak zrobiłam, zerwał się okropny wiatr. W domu była moja mama i mój syn, powiedziałam im, że trzeba uciekać z tego miasta, mój syn dość długo wychodził z domu, denerwowałam się, że musimy na niego czekać, a gdy odjechaliśmy zaraz przypomniałam sobie, że mam na sobie stare buty, a stare zostały w domu. Pomyślałam, że wszystko co w domu zostało zginie i szkoda mi tych butów i wróciłam po nie (w poprzednim dniu rzeczywiście wyjątkowo chodziłam w starych butach bo nowe wyprałam, więc jest to jakieś odzwierciedlenie rzeczywistości). A potem już był tylko wyjazd niby bez stresu spokojnie ale jakoś dziwnie ulice były inne nie znałam ich, krążyłam, zgubiłam się, chmury nas doganiały ale ja dalej byłam ich tylko ciekawa i wydawały mi się miłe, potem wjechałam w jakąś ulice gdzie była przewrócona jakaś ciężarówka, a właściwie jakaś maszyna typu dźwig (i mój mąż, i mój kochanek są kierowcami ciężarówek, kochanek też obsługuje różne maszyny). Nie mogę przejechać a potem ramie tej maszyny spada za mną na drogę i tarasuje mi również wyjazd. Na tym kończy się sen. Dodam, że odczuwam w tym śnie dziwny spokój, jedyna chwila kiedy poczułam odrobinę emocji to złość na syna, że musiałam na niego czekać.

      1. Tak. To, że przywiązuję się do rzeczy mało ważnych tylko po to by ukryć swój strach przed nieznanym, strach przed stratą, brak zaufania do ludzi, samotność, wyrzuty sumienia i wszystko przykrywam burzowymi chmurami, dlatego choć złe łagodzą. To tak w skrócie. A co pani myśli? Ja mam w sobie strach przed podjęciem decyzji i odsuwam to od siebie. Z jednej strony chcę zrobić krok do przodu, a z drugiej wydaje mi się to nierozsądne. To chyba dość typowy dylemat czy iść za głosem serca czy rozumu… 😀

        1. Ja mam takie pomysły: ciemne chmury nie wydają się złym omenem, jesteś we śnie nimi zaciekawiona. Co one mogą znaczyć poza zwykłym skojarzeniem? Jeśli burza, to co fajnego jest w burzy? Jaka jest energia ciemnych chmur, jeśli wyjśc poza “zwykłe” negatywne skojarzenia?
          We śnie jest spokój, więc raczej nie jest on o lękach, tylko pokazuje cos waznego. Że trzeba wyjść z domu, z miasta (aktualnej sytuacji? z tego co znane i znajome?) Że maszyny blokują drogę (oboje faceci? może droga to coś innego niż wybór między nimi? może zmianę blokują właśnie paradoksalnie oni?) to tak na szybko 🙂

          1. hm… a to bardzo ciekawe spostrzeżenia. Muszę to przemyśleć, być może coś pani odkryła tylko jeszcze nie wiem dokładnie co. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Na pewno się tu jeszcze pokaże.

          2. Witam, być może więcej wczoraj myślałam o swoim życiu i pojawił mi się kolejny dziwny sen. Tym razem był dla mnie jeszcze bardziej zaskakujący. Śniła mi się mysz. W kuchni coś mi skrobało i nagle wyskoczyła mysz, początkowo byłam zła, że znowu mamy myszy, gdy za chwilę z trzaskiem z tej samej dziury po myszy wypadł wielki szczur. Wystraszyłam się, ale mysz okazała się bardzo zabawna biegała po tej kuchni i uciekała przed szczurem autentycznie się go bała ale była zabawna coś jak Jerry z bajki o Tomie i Jerym, chodziła na dwóch łapach i mówiła ludzkim głosem. Chciała uciec przed tym szczurem z kuchni i wskoczyła na moją rękę mimo wszystko się jej bałam i brzydziłam ale gdy tak do mnie mówiła było mi jej żal i tak bardzo się jej już nie bałam. Wtedy się obudziłam. Nie mam pojęcia co o tym myśleć.

          3. Zapomniałam jeszcze dodać, że pojawiła mi się na końcu myśl, że jeśli będę chciała pomóc tej myszy to szczur będzie też za mną biegał.

          4. Mam dwa pomysły. 1: trzeba się zająć “myszą”, 2: odnaleźć energię szczura (pewnie trudniejsze i pewnie nawet w zwiazku z tym wazniejsze i ciekawsze 🙂 ).

          5. Mysz jest sprytna, zabawna i zaradna ale słaba i jest zmuszona do pracy ponad normę aby nadrobić i potrafić uciec przed silnym szczurem. Gdy stawiam się na miejscu myszy czuję się akceptowana i lubiana ale też słaba i zmęczona. Szczur jest silny, szybki, zdecydowany, pozwala myszy na ucieczkę, bo tak naprawdę jeden jego ruch i byłaby złapana. Gdy jestem na miejscu szczura czuję się zwycięsko, jestem kowalem własnego losu ale jestem też samotna, nierozumiana przez innych ponieważ wyrządzam zło, nie mogę się z nikim zaprzyjaźnić, bo wszyscy się mnie boją. Odniosłam to do siebie i poczułam się trochę jakbym naprawdę była szczurem, który podszywa się pod mysz. Co pani o tym myśli?

          6. Przyszła mi do głowy pewna myśl po analizie tego szczura, który wciąż pozwala myszy na ucieczkę przekonany, że gdyby chciał mógłby ją złapać. Tylko, że on nie jest tego pewny, dlatego ciągle pozwala jej uciekać, bo tak naprawdę wcale nie jest silny on się boi, że jednak nie uda mu się jej złapać. Wtedy przyszła mi do głowy pewna myśl, biorąc pod uwagę to, że borykam się z dwoma mężczyznami, którzy obaj mają tendencje do zdrady, sama też zdradzając zasłaniam się tą zdradą, wybieram właśnie takich mężczyzn, robię właśnie to paradoksalnie ze strachu przed zdradą. Nie wiem czy idę dobrą drogą ale może powinnam popracować nad tym, żeby tego strachu się pozbyć.

          7. a jakby odlozyc na bok czysto intelektualne rozkminianie i sprobowac sie *wczuc* w szczura, odkladajac na bok swoje przekonania na jego temat? jestem przekonana, ze jest w nim cos waznego/fajnego, jakas jakosc, ktora moglaby sie gdzies przydac (chocby w pokonywaniu strachu). jakby tak sie pani wczula w szczura na chwile, pochodzila po pokoju jak on, i popatrzyla z jego perspektywy na sprawy, to jak by to bylo? 🙂

          8. Rewelacyjnie 🙂 Szczur nie jest taki zły, w nim też mysz wzbudza sympatię i też dlatego ciągle daje jej uciekać. Nie ma w nim strachu, jest panem samego siebie, jest pewny siebie, kontroluje sytuacje. W jego roli poczułam się naprawdę dobrze to był świetny pomysł. Tylko co z tego?

          9. A poza tym kilka dni temu miałam kolejny sen, który wywarł na mnie wrażenie. Myślę, że mogły mieć na niego wpływ wydarzenia z dnia poprzedniego. Mój jak to nazwałam kochanek dostał smsa od pewnej kobiety, ten sms był dla mnie sygnałem, że być może nie dotrzymuje on wierności. Postanowiłam się z nim rozstać, kosztowało mnie to wiele łez, bo ja go naprawdę kocham ale twardo powiedziałam mu, że to koniec po czym się rozstaliśmy. Jednak po chwili on wrócił prosił, błagał przekonywał, przepraszał, choć twierdzi, że nie ma za co, aż w końcu zmiękłam pomimo, że do tej pory kwestia smsa nie jest jasna. No i potem sen byłam z mężem i synem w parku rozrywki płaciliśmy za wstęp i nagle wredna i gruba kobieta w kasie dała mojemu synowi opaskę na wiek 3 lata co nie uprawniało go do korzystania z wszystkich atrakcji, a mój syn ma 9 lat wiec widać różnicę gołym okiem ale wredna baba się uparła, że on ma 3 lata. Szukałam legitymacji, aby udowodnić wiek syna, nie znalazłam jej. Mąż był tylko w świadomości, że jest ale gdzieś jakby w tle, potem syn wszedł już z mężem do środka. Ja natomiast wpadłam w furię i trzaskałam jakąś deską, ludzie patrzyli na mnie z niepokojem a ja krzyczałam do nich, że przecież i tak nic tą deską nie rozwalę, bo jestem za słaba. Potem krzyczałam z całych sił ale nie umiałam wydobyć głosu. Obudziłam się z niemym krzykiem.

  55. Mam bardzo realistyczny sen w którym drastycznie energicznie budzi mnie osoba która dużo znaczy w moim życiu sen jest tak realistyczny ze budzę sie w realnym świecie lekko wystraszony powtarza się co kilka dni pierwszego dnia w sumie nocy powtórzył się 3krotnie co godzinę teraz powtarza się co parę dni około pełnej godziny np 1 2 czy 3 tak jak dzis

    1. Mariusz, a jakie masz skojarzenie z “wybudzaniem” i to energicznym? Coś Cię próbuje obudzić, wybudzić, może chce czegos ważnego. Takie jest moje skojarzenie – ktoś ważny (i to Ty wiesz dlaczego i jaka ta osoba jest) chce Ci coś waznego pokazać, albo w przenośni “obudzić”. Co takiego ta osoba wie, umie, potrafi, jak Ciebie widzi? Jaką może mieć wiadomośc dla Ciebie?

  56. Proszę o pomoc. Od wielu lat nawiedza mnie podobny sen, a własne próby interpretacji nie przynoszą żadnych efektów, bo nie umiem wyjść poza warstwę dosłowności. Otóż śni mi się, że korzystam z toalety, czasem w miejscu takim jak szkoła czy inne miejsce publiczne, czasem jest to łazienka w moim domu, czasem u kogoś z rodziny. W toalecie panuje brud, najczęściej wc jest zapchane i jego zawartość przelewa się na podłogę. Kabina jest tak ciasna, że nie mogę się w niej zmieścić, drzwi nie dają się zamknąć, a uchylone bardzo mnie krępują, często próbuję przytrzymać je ręką.

  57. Hej,
    Ciagle mi sie sni, ze umieram. Ze jestem na cos chora. We śnie widze twarze lekarzy przekazujacych mi zle informacje. Sny sa niesamowicie realne. Strasznie mnie bola i mecza:(Co to znaczy?

  58. Witam, byłabym niezmiernie wdzięczna gdyby mi Pani odpowiedziała.. Szukając źródła problemu dotarłam tutaj. Sęk w tym, że bardzo mnie męczy jeden sen, który się powtarza, a raczej jego tematyka- odkąd jestem w związku z pewnym chłopakiem. Jesteśmy razem stosunkowo krótko, daliśmy sobie znów szansę (kiedyś też byliśmy razem ale rozstalismy się), otóż nie było nocy w której by mi się to nie śniło… Rano budzę się i znowu ten sen pamiętam, potem podczas dnia ciągle o tym myślę i trudno mi funkcjonować w związku. Sen dotyczy tego że jestem w związku z innymi chłopakami, a zwłaszcza z jednym którego nawet nie znam (nie znam człowieka który tak wygląda) i jesteśmy bardzo szczęśliwi, poza nim pojawiało się tylko dwóch innych, ale zazwyczaj śni mi się ten jeden. Nawet nie wiem kto to jest. W tych snach jestem mega zakochana i radosna z tym chłopakiem. Aż mi głupio później spotykać się w realu ze swoim, dlaczego mi się to śni ciągle, nie potrafię tego zinterpretować. Wiem że to bardzo dziwne, dlatego proszę o pomoc

  59. Witam mam pytanie dotyczące mojego snu .
    Ostatnio miałam sen w którym kolega chłopaka który mi sie podoba powiedział , że mi nie wyjdzie z nim .
    Co to może oznaczać ?

  60. Witam .Dziś miałam taki sen.Byl on bardzo przyjemny śniło mi się że mam kochanka który jest kucharzem i karmi mnie rano w łóżku pysznym daniem.Poxatym właśnie otwiera restauracje w której na każdym stoliku jest dużo jedzenia.Ze snu pamiętam też piękny zapach i okno ładnie przystrojone firankami.Sen kończy się kiedy mąż pyta mnie czy znowu o nim myślę wymienia jego imię.Budze się i nie pamiętam tego imienia.Co to oznacza?

  61. Hej. Mam problem ze spaniem i ze snami. Otóż możecie się śmiać, ale śnią mi się rzeczy czy sytuacje, które dopiero się zdarzą. Sytuacja w pracy – chwila zastanowienia i wiem co za chwilę ktoś powie albo zrobi. Tylko tyle wiem, że kiedyś mi się takie coś śniło i zaraz się zdarzy – jak dejavu. Czasami sprzed kilku chwil,tygodni, czasami sprzed lat. Dziwne to wszystko. Jest ktoś, kto mi wierzy w te wszystkie rzeczy, tylko ja sam nie potrafię sobie odpowiedzieć racjonalnie na to wszystko ( i uwierzyć, że takie coś się dzieje). Nie jestem wierzący i nie mam z tym problemów. Tylko takie dejavu mam co raz częściej. Gdzie można się czegoś dowiedzieć na ten temat albo gdzie się leczyć i z czego ? Zaczyna mnie to zastanawiać. Może jakieś opinie ?

  62. Snilo mi sie ze lezalem siny w wannie i stalem obok sam na siebie patrzylem byla tez w tym snie moja mama ktora nie zyje

  63. Witam.
    Miałem dzisiaj podczas drzemki dosyć interesujący sen, otóż śnił mi się nadchodzący sylwester. Pamiętam wszystkie szczegóły snu, specjalnie je zapisałem od razu po wstaniu. Otóż jest noc zgaduję że na chwilę przed 24 lekko trzymam za rękę dziewczynę, prowadzi mnie przez tłum ludzi, w pewnym momencie puszczam jej rękę niepewny czy na pewno mogę, ubrana była w ciemnogranatową bluzę chyba bez kaptura i czarne spodnie albo legginsy albo rurki niestety nie przyjrzałem się dobrze ma też czapkę białą na górze przechodzącą chyba przez lekki róż do brązowego takie trzy paski z uszami kotka, rozpuszczone włosy i lekko kręcone. Wchodzimy po schodach i skręcamy w prawo aby wejść na balkon lub taras, sporządziłem nawet rysunek tego balkonu, jeżeli będzie potrzebny to mogę jakoś przesłać. Kiedy wchodzimy niechcący potrącam moją jak i jej przyjaciółkę, mówię przepraszam ona kiwa głową i idziemy dalej do barierki. Ja opieram się o barierkę a ona staje obok, chwilę później w niebo wzbijają się fajerwerki piękne i kolorowe, dziewczyna wtuliła się we mnie, chwilę po tych normalnych wybuchających fajerwerków wylatują kolejne przecinają nieboskłon od horyzontu do horyzontu niczym spadające gwiazdy majestatycznie, powoli, lecz stanowczo zmierzają ku drugiemu krańcowi nieba były koloru białego, po nich wystrzeliwują fajerwerki takie same lecz żółte jaśniejsze niż jakakolwiek gwiazda niebie, powoli przecinają niebo a niebo było piękne, widać było wszystkie gwiazdy jak i drogę mleczną dziewczyna wtuliła się we mnie jeszcze mocniej spojrzała na mnie ja na nią, niepewny odwróciłem głowę na fajerwerki lecz zwróciłem ją ponownie w jej stronę, ona nie odwróciła wzroku wciąż wpatrywała się we mnie i się obudziłem, tuż przed najlepszą częścią. Tą dziewczyną jest moja prawdopodobnie najlepsza przyjaciółka mimo tego że dostałem friend zone’a od niej już dwa razy, prawie nic się nie zmieniło wciąż gadamy tak samo i zachowujemy się tak samo jakbym nigdy nie dostał friend zone’a i jakbym nigdy jej o tym nie powiedział. O co może chodzić w tym śnie, jaka jest szansa, że się spełni, czy jest to jeden z tych proroczych snów, co on mógł oznaczać, tak bardzo chcę wiedzieć bo choć wiem bardzo dobrze że nie ma szans aby odwzajemniła wciąż mam nadzieję że to się zmieni że będzie inaczej wciąż wierzę, od 3 lat mój mózg nie umie wytłumaczyć sercu że tej kochać nie może 🙁
    Z poważaniem, Marek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Podobne wpisy

Powrót po przerwie w pisaniu

Sprawdziłam niedawno kiedy na stronie pojawił się ostatni wpis: w czerwcu 2017. W ostatnich paru latach artykuły publikowałam bardzo nieregularnie, ale aż…
Total
112
Share