MyszW pewnej mysiej dziurze mieszkała sobie mysz. Miała ona wielkie marzenie, pragnęła ogromnego kawałka sera. Wiedziała, że taki wspaniały, pyszny ser ją uszczęśliwi. Modliła się więc codziennie do Boga, prosząc o zesłanie sera. Wiedziała, że gdy wyobrazi sobie swoje pragnienie ze szczegółami, zwiększy się szansa na jego ziszczenie. Mysz wizualizowała zatem wielki kawał żółciutkiego, delikatnego i pożywnego sera.

Któregoś dnia, mysz wychodząc rano ze swej dziury wpadła na wymarzoną porcję sera. Była ona tak ogromna, że mysz przecierała łapkami oczy ze zdumienia. A jednak. Wszechświat wysłuchał. Mysz najpierw obiegła i obwąchała swoje spełnione marzenie, a następnie wgryzła się w okrągłą serową pyszność. Jadła i jadła, aż obżarta padła bez sił.

Następnego dnia mysz wiedziała już, że nie może jeść tak szybko i dużo. Delektowała się więc serem bez pośpiechu. Nagle, w którymś momencie, zauważyła dziurę. Przestraszyła się trochę, bo stwierdziła, że tam gdzie jest dziura, nie ma sera. Zaniepokojona ruszyła, by drążyć tunele w kawałku sera i zaczęła napotykać na kolejne dziury. Załamała mysie łapki i nerwowo przyglądała się kolejnym dziurom. I kolejnym. Pojawiły się w mysiej główce pytania – skąd te dziury? Dlaczego znalazły się akurat w moim kawałku sera? Dziury spędzały jej sen z powiek. Po kilku dniach nerwowej bieganiny padła wycieńczona w jednym z serowych tuneli i zdechła z głodu.

(Zasłyszane i sparafrazowane)

A czy Ty doceniasz swój ser, czy też bardziej zajmują Cię dziury…?

  1. 🙂 oj tak, dziury jakoś zwykle mają większe znaczenie, czy ser 🙂
    Dzięki za takie stawianie “do pionu”

  2. Mądra bajka. Jestem czasami taką myszą, która pada z głodu, bo za bardzo martwi się tymi dziurami.. bo po prostu czasem zbyt późno mówię sobie dość w szukaniu tych dziur, nie dostrzegam opócz nich nic więcej..Ale czasem dostrzegam to COŚ więcej.. Są sprawy, gdzie łatwiej mi to dostrzec, są też takie, gdzie wydaje mi się, że nic poza dziurami nie ma..

  3. @Joanna miałem na myśli, że gdyby była dwa razy mniejsza, byłaby pełna (inaczej mówiąc przesuwam problem z zawartości na szklankę)

    A wracając jeszcze do bajki o myszce – wczoraj po południu dotarła do mnie jej treść na nowo. Siedziałem z rodziną i zacząłem się żalić na to co mi się w mojej pracy nie podoba. I wtedy mnie olśniło: “Czemu ja tylko te dziury widzę?” Bo ja de facto bardzo lubię swoją pracę…

  4. Ale świetna puenta. Historyjka zaskakująca, a przy okazji zaciekawia 🙂 Każdy patrzy na to czego nie ma, zamiast na to co już ma.

  5. A może te dziury już są tak duże , iż zabrakło już sera? Czasem nie zauważamy , że te “dziury” sami tworzymy, i później się na nie żalimy.
    Trudno iść dalej siedząc w miejscu, szukając własnego nosa.

  6. piękna opowieść
    zainteresował mnie ten blog
    wiec dodaję go do ulubionych
    i dodaję go do czytanych prze zemnie blogów na moim blogu

  7. Świetne podsumowanie:))) uśmiałam się. Czasem prowokuję różnych ludzi do dyskusji np. sensie życia zadając im “trudne” pytania.. Teraz po prostu, jak spotkam osobę,która potrzebuje chwili refleksji nad swoim życiem, zapytam : “A czy Ty doceniasz swój ser, czy też bardziej zajmują Cię dziury…?” :)))))

  8. Wydrukowałem i dałem przeczytać znajomemu który to zawsze szuka dziury w całym. Pogniewał się na dwa dni a później zadzwonił mówiąc. To co przeczytałem bardziej mnie przekonało niż to co ty mi wciąż powtarzałeś. Zastanawiam się do dzisiaj jakich to słów mi zabrakło aby zrozumiał że szukanie przysłowiowej dziury lub też przywiązywanie większej wagi do nieistotnych spraw lub rzeczy zabiera nam więcej czasu niż to co jest w danej chwili najistotniejsze.
    Ps. czy można ten przykład opublikować na stronie “Antylicho” z linkiem do twojej strony – oczywiście.

  9. Dobra bajka, bardzo madrze ujeta stara prawda” ciesz sie tym co masz” lub” lepszy wrobel w garsci niz golab na dachu”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Podobne wpisy
słowa i wiedza

Słowa i wiedza

[aux_quote type=”quote-normal” text_align=”left” quote_symbol=”1″ title=”title” extra_classes=””]”Uczniowie pewnego mistrza byli zaabsorbowani dyskusją nad cytatem Lao-tsy: Ci, którzy wiedzą, nie mówią. Ci, którzy mówią,…
Total
1
Share